Rywalizacja o pozycję lidera rankingu

Podczas tegorocznego Wimbledonu będziemy świadkami ciekawej walki o palmę pierwszeństwa w światowym rankingu. Szansę na odebranie z rąk Andy’ego Murraya przodownictwa w rankingu ma trójka zawodników, którzy zajmują pozycje bezpośrednio za Szkotem: Rafael Nadal, Novak Djoković i Stan Wawrinka.

Jeśli Murray dojdzie do finału i pokona w półfinale Nadala (są w tej samej połówce drabinki), wtedy zachowa pierwsze miejsce, bez względu wyniki dwójki pozostałych graczy. Także awans do  finału Rafaela Nadala pozwoli mu powrócić na fotel lidera. Novak Djoković musi wygrać turniej i liczyć na słabsze wyniki głównych rywali (Nadal i Djoković mogą dojść  maksymalnie do ćwierćfinału). Również Wawrinka musi zwyciężyć, aby myśleć o „jedynce”. W swojej części drabinki ma Murrya i Nadala, więc jeśli wcześniej nie odpadną będzie musiał ich ograć.

Jeśli Murray odpadnie w pierwszym meczu, Nadalowi wystarczy 4. runda. Natomiast Wawrinka i Djoković w przypadku porażki Szkota w dowolnej fazie turnieju przed finałem muszą bezwzględnie wygrać Wimbledon. Jeżeli Szkot przegrałby w rundach od 2. do 4. , to Hiszpan musi zajść minimum. do ćwierćfinału. Murray przegrywając w ćwierćfinale lub półfinale, umożliwi Hiszpanowi objęcie rządów, jeśli ten zajdzie o szczebel wyżej ( w półfinale możliwy jest bezpośredni mecz tej dwójki).

Jeśli chodzi o starty na londyńskich kortach wymienionej dwójki, to najbardziej utytułowany jest Serb, który ma 3 triumfy, 2 razy podnieśli puchar w górę Hiszpan i Szkot. Najlepszym wynikiem Wawrinki jest ćwierćfinał. Murray ostatni raz odpadł przed ćwierćfinałem w 2006 toku. Za to Nadal ostatni raz był przynajmniej w ćwierćfinale w 2011 roku (przegrana w finale). Djoković w ubiegłym roku poległ w 2. rundzie, jednak wcześniej zaliczył trzy finały z rzędu. Natomiast Szwajcar tylko dwukrotnie dotarł do ćwierćfinału, często odpadał w pierwszym tygodniu.