Rosolska - “BÄ™dziemy trochÄ™ zmieniaÅ‚y partnerki”
Klaudia Jans i Alicja Rosolska nie zaliczą do udanych olimpijskiego debiutu. Podczas igrzysk w Pekinie odpadły w I rundzie gry podwójnej. W trwającym wielkoszlemowym US Open są już w II rundzie.
- Cieszymy, że udaÅ‚o nam siÄ™ wygrać, bo Nathalie Dechy wygraÅ‚a tutaj dwa lata temu grajÄ…c w parze z SafinÄ…. Dellacqua byÅ‚a w finale debla Rolland Garros - powiedziaÅ‚a Rosolska na Å‚amach “Nowego Dziennika”.
Obie nasze zawodniczki nie grały ze sobą od pewnego czasu. Parę deblową stworzyły na nowo przed igrzyskami.
- Zaczęłyśmy znów grać razem przed igrzyskami, gdy dowiedziałyśmy się, że jedziemy na olimpiadę. Taki był zresztą plan - od początku roku, poza dwoma turniejami w Australii, nie grałyśmy razem - stwierdziła Rosolska.
- Ta przerwa byÅ‚a nam potrzebna, bo przez cztery lata graÅ‚yÅ›my razem non stop i w pewnym momencie coÅ› nam przestaÅ‚o funkcjonować. Teraz bÄ™dziemy trochÄ™ zmieniaÅ‚y partnerki, ale pewnie wiÄ™cej także grać razem. Chodzi o to, żeby nie wpaść rutynÄ™ i nie przyzwyczajać siÄ™ za bardzo do siebie… - dodaÅ‚a Jans.
WiÄ™cej szczegółów w “Nowym Dzienniku”
