Roland Garros: Siódma juniorka świata powstrzymała rewelacyjną Polkę

Na fazie ćwierćfinałowej swój wielkoszlemowy debiut zakończyła Iga Świątek. 15-letnia warszawianka przegrała 6:4 3:6 0:6 ze swoją rówieśniczką z Rosji, Anastazją Potapową, rozstawioną w Paryżu z numerem czwartym.

Potapowa to jedna z największych nadziei rosyjskiego tenisa. Mimo, że miesiąc temu skończyła dopiero 15 lat, to w rankingu do lat 18 zajmuje siódmą lokatę. Na koncie ma już sporo dobrych osiągnięć, między innymi ćwierćfinał tegorocznego Australian Open.

Polka nie przestraszyła się wyżej sklasyfikowanej przeciwniczki i pojedynek rozpoczęła od czterech wygranych gemów z rzędu. Potapowa stopniowo zmniejszała straty, lecz sił i umiejętności wystarczyło jej na wygranie czterech gemów, co skutkowało porażką w pierwszej partii. Świątek poszła za ciosem i wygrała dwa pierwsze gemy w kolejnej odsłonie gry. Później Polce przytrafił się niestety przestój i to turniejowa ,,czwórka” popisała się serią pięciu zwycięskich gemów. Najzdolniejsza polska juniorka zdołała wygrać jeszcze jednego gema, lecz ostatecznie przegrała 3:6 drugą część gry.

W decydującej partii Świątek najprawdopodobniej zabrakło już sił, ponieważ nie wygrała ani jednego gema. W przeciągu ostatniego tygodnia rozegrała osiem spotkań, co mogło się okazać dla 15-latki z Warszawy zbyt dużą dawką. Biało-czerwona będzie musiał jednak ponownie wyjść dzisiaj na kort, ponieważ czeka ją jeszcze ćwierćfinałowe starcie w grze podwójnej.

_

Wynik meczu 1/4 finału:

Anastazja Potapowa (Rosja, 4) – Iga Świątek (Polska) 4:6 6:3 6:0