Novasport

Radwański: to raj na ziemi

13.01.2011
Autor:

Dałem wędkę, a dziewczyny złowiły rybę – mówi skromnie Robert Radwański – ojciec i trener, a dawniej także nauczyciel, kucharz oraz kierowca Agnieszki i Urszuli. Dziś już raczej nie wychowawca, lecz bardziej ich partner w sportowych interesach. W styczniu, jak cała rodzina będzie ciężko pracował podczas Australian Open.

Melbourne nie jest jednak ulubionym miejscem na świecie Radwańskiego.

Najlepiej czuje się na Florydzie: – To raj na ziemi. Tam przyjeżdża się albo na wakacje, albo po to, by smakować życie. Człowiek nic nie musi, tylko sobie mieszka i wypoczywa. Zawsze, gdy przyjeżdżamy do Miami na turniej, odżywam.

Radwański mówi także o tym, jak Agnieszka i Urszula inwestują wywalczone nagrody pieniężne. Siostry mają w planie wybudowanie w Krakowie kompleksu ośrodka tenisowego, z hotelami, gastronomią i oczywiście kortami.

A jak wyglądają matrymonialne plany Asi i Uli? – Szczerze mówiąc wolałbym porozmawiać o teściach.. – żartuje tata Radwański. – A tak na poważnie – oby zięć pojawił się w rodzinie jak najpóźniej. Agnieszka i Urszula mają jeszcze czas.

Cały „Alfabet” Roberta Radwańskiego w piątkowym „Magazynie Sportowym”, bezpłatnym dodatku do „Przeglądu Sportowego”.

---
Kategorie wpisu: Przeglad prasy

Comments are closed.

Artykuly

Starcie wszechstronności z siłą w finale Mutua Madrid Open

Niebieska gliniana mączka będzie miejscem dzisiejszego, finałowego spotkania perfekcji Victorii Azarenki z siłą Sereny Williams. Zawodniczki po raz pierwszy w karierze spotkają się w...
Wiecej »

WTA krytykuje Międzynarodową Federację Tenisową

WTA ostatnio stale krytykuje ITF, a co za tym idzie Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wszystko to z powodu zmiany zasad kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w...
Wiecej »