Puchar federacji: Polska-Hiszpania 1:1 | tenis net
      Novasport

Puchar federacji: Polska-Hiszpania 1:1

24.04.2010
Autor:

Polskie tenisistki remisują w Sopocie z Hiszpankami 1-1 po pierwszym dniu spotkania play off Fed Cup, którego stawką jest utrzymanie się w Grupie Światowej II. Prowadzenie dała nam Agnieszka Radwańska, ale swój mecz przegrała Marta Domachowska.
W meczu otwarcia Radwańska nie miała najmniejszych kłopotów z pokonaniem Carli Suarez-Navarro. Polka doskonale wykorzystała atut szybkiej nawierzchni w hali Sopockiego Klubu Tenisowego, by gładko i pewnie zapewnić nam prowadzenie.
Agnieszka Radwańska: Nie było aż tak łatwo, jak wskazywałby wynik, rywalka grała topspinem, tak trochę półmęsko. Kort też nie jest łatwy, nie da się porównać tej nawierzchni do żadnej, na której rozgrywamy turnieje WTA.
Carla Suarez-Navarro: Rzeczywiście, kort nie jest normalny. Dla mnie jest za szybki, nie zdążyłam jeszcze przywyknąć, bo po długiej podróży trenujemy w Sopocie ledwie od dwóch dni. Ale w niedzielnym powinno być już łatwiej.

Drugie z sobotnich spotkań nie przebiegło już jednak tak pomyślnie. Domachowska walczyła z najlepszą z Hiszpanek, Marią Jose Martinez-Sanchez. Walczyła zwłaszcza w końcówce pierwszego seta, kiedy ze stanu 2:5 doprowadziła do 5:5 i tie-breaka. Niestety, mimo szalonego momentami dopingu 1500 widzów, to było już wszystko z polskich radości w sobotę. Tie-break okazał się przegrany, drugi set również.
Marta Domachowska: Å»al tego tie-breaku… nie udaÅ‚o siÄ™. W drugim secie byÅ‚o już dużo trudniej.
Maria Jose Martinez-Sanchez: Przy stanie 2:5 Marta znacznie poprawiła grę, odrobiła straty, jednak to mnie udało się wygrać w tie-breaku. W drugim secie było łatwiej, bo nie roztrwoniłam już przewagi zdobytej na początku. Przed niedzielą jestem dobrej myśli.

Niedzielne gry rozpoczynają Radwańska i Martinez, następnie na kort wyjdą Domachowska i Suarez, wreszcie gra podwójna, w której wystąpią  najprawdopodobniej, bo wszystko może się zmienić tuż przed wyjściem zawodniczek na kort  Klaudia Jans i Alicja Rosolska oraz Nuria Llagostera-Vives i Arantxa Parra-Santonja. Myślę, że niedzielne mecze będą znacznie bardziej zacięte niż sobotnie. Już wcześniej mówiłem, że o losach całego spotkania zadecyduje debel uważa kapitan reprezentacji Hiszpanii Miguel Margets-Lobato. Nie wiem, co będzie jutro. O debla będę się martwił po dwóch niedzielnych singlach. Marta nie musi przegrać, a Agnieszka wcale nie musi wygrać mówi kapitan reprezentacji Polski Tomasz Wiktorowski. Ciekawe, kto ma rację. Początek gier o 10:00.

Polska  Hiszpania 1:1
Agnieszka Radwańska  Carla Suarez-Navarro 6:3, 6:1
Marta Domachowska  Maria Jose Martinez-Sanchez 6:7 [4], 2:6
Radwańska  Martinez-Sanchez
Domachowska  Suarez-Navarro
Klaudia Jans, Alicja Rosolska  Nuria Llagostera-Vives, Arantxa Parra-Santonja

---
Kategorie wpisu: Puchar Federacji

Comments are closed.

Artykuly

Novak 2.0

Sukces w Pucharze Davisa w grudniu 2010 roku miał być miłym dodatkiem do coraz mniej spektakularnej kariery. Kolejne miesiące pokazały jednak, że był to...
Wiecej »

1000 spotkań Federera

Roger Federer rozegrał dzisiaj swój tysięczny mecz w zawodowej karierze. 30-letni Szwajcar pokonał w 3 setach Juana Martina del Potro i po raz 9...
Wiecej »