Puchar Davisa: Amerykanie w ćwierćfinale
Bli?niacy Bob Bryan i Mike Bryanowie zdobyli trzeci punkt, decydujący o awansie, dla broniących trofeum tenisistów USA w meczu pierwszej rundy Grupy światowej Puchar Davisa. Amerykanie po dwóch grach singlowych i jednej deblowej prowadzą w Wiedniu z Austrią 3:0.
Awans do ćwierćfinałów zapewniony też już mają: Francuzi, Argentyńczycy i Czesi.
Wyniki pierwszej rundy w Grupie światowej:
Izrael - Szwecja 2:1 (Ramat Hasharon)
Dudi Sela - Jonas Bjoerkman 7:6 (10-8), 6:3, 6:1
Harel Levy - Thomas Johansson 1:6, 1:6, 3:6
Jonathan Erlich/Andy Ram - Simon Aspelin/Robert Linstedt 6:3, 7:6 (7-3), 7:5
Rosja - Serbia 2:1 (Moskwa)
Michaił Jużny - Nenad Zimonjic 2:6, 6:3, 6:2, 6:4
Nikołaj Dawidienko - Viktor Troicki 6:1, 1:6, 6:3, 1:6, 6:2
Michaił Jużny/Dimitrij Tursunow - Novak Djokovic/Nenad Zimonjic 3:6, 6:7 (6-8), 6:7 (5-7)
Niemcy - Korea Płd. 2:1 (Brunszwig)
Philipp Kohlschreiber - Jae-sung An 6:2, 6:2, 6:2
Florian Mayer - Hyung-taik Lee 5:7, 3:6, 6:1, 7:6 (9-7), 6:3
Philipp Kohlschreiber - Philipp Petzschner - Woong-sun Jun/Jae-sung An 6:1, 6:3, 6:3
Rumunia - Francja 0:3 (Sibiu)
Victor Hanescu - Richard Gasquet 6:7 (5-7), 4:6, 5:7
Andrei Pavel - Jo-Wilfried Tsonga 7:6 (7-2), 4:6, 4:6, 4:6
Florin Mergea/Horia Tecau - Arnaud Clement/Michael Llodra 3:6, 4:6, 7:6 (8-6), 6:3, 2:6
Argentyna - W. Brytania 3:0 (Buenos Aires)
David Nalbandian - Jamie Baker 6:1, 6:3, 6:3
Agustin Calleri - Alex Bogdanovic 6:3, 6:1, 6:1
Jose Acasuso/David Nalbandian - Ross Hutchins/Jamie Murray 6:2, 7:6 (13-11), 6:0
Czechy - Belgia 3:0 (Ostrawa)
Tomas Berdych - Kristof Vliegen 6:3, 6:1, 6:4
Radek Stepanek - Steve Darcis 6:4, 7:6 (7-4), 7:6 (7-6)
Tomas Berdych/Radek Stepanek - Kristof Vliegen/Olivier Rochus 6:7 (2-7), 7:6 (8-6), 7:5, 5:7, 6:4
Austria - USA 0:3 (Wiedeń)
Juergen Melzer - Andy Roddick 4:6, 6:4, 3:6, 7:6 (7-4), 3:6
Stefan Koubek - James Blake 7:5, 5:7, 2:6, 2:6
Julian Knowle/Juergen Melzer - Bob Bryan/Mike Bryan 1:6, 4:6, 2:6
Peru - Hiszpania 0:2 (Lima)
Matias Silva - Nicolas Almagro 3:6, 5:7, 0:6
Ivan Miranda - Tommy Robredo 2:6, 3:6, 3:6
