Novasport

„PS” – Domachowska oszczędza, nie zabrała trenera

26.06.2008
Autor:

Wszystkie zawodniczki z czołówki na turnieje wielkoszlemowe zabierają swoich szkoleniowców. Wszystkie oprócz Marty Domachowskiej.

Tenisistka Warszawianki nie wzięła ze sobą Pawła Ostrowskiego, bo postanowiła oszczędzać i nie chciała pokrywać wydatków związanych z jego pobytem w Londynie. Ta decyzja zastanawia o tyle, że przed igrzyskami Polski Związek Tenisowy zapewnił jej 20 tys. złotych na przygotowania do Pekinu.

- Może je wydawać między innymi na wyjazdy i na trenera. Dlatego trochę zdziwiłem się, gdy przed tak ważnym startem nie chciała korzystać z pomocy Ostrowskiego – mówi dyrektor PZT Wojciech Andrzejewski.

A skorzystać powinna. Domachowska kiepsko czuje się na trawie i na Wyspach Brytyjskich wskazówki dotyczące taktyki oraz sposobu poruszania się po korcie na pewno przydałyby się jej. Sytuacja wydaje się dziwna również z innego powodu. Przecież wyjazd na Wimbledon to jedna z najtańszych imprez w sezonie. Bilety lotnicze na Wyspy Brytyjskie można kupić za kilkaset złotych, w dodatku organizatorzy zapewniają całkiem przyzwoite hospitality (hotel oraz wyżywienie).

Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że na osobę towarzyszącą nasza zawodniczka nie musiałaby wydać ani złotówki ze środków własnych. Poza tym za występy w grze pojedynczej, podwójnej i mieszanej klasyfikowana na 65. miejscu w rankingu WTA Polka dostanie w sumie około 100 tysięcy złotych. Przy takich dochodach naprawdę wypada mieć opiekę szkoleniową z prawdziwego zdarzenia…

Więcej w Przeglądzie Sportowym

---
Kategorie wpisu: Przeglad prasy, Wimbledon

Comments are closed.

Artykuly

Starcie wszechstronności z siłą w finale Mutua Madrid Open

Niebieska gliniana mączka będzie miejscem dzisiejszego, finałowego spotkania perfekcji Victorii Azarenki z siłą Sereny Williams. Zawodniczki po raz pierwszy w karierze spotkają się w...
Wiecej »

WTA krytykuje Międzynarodową Federację Tenisową

WTA ostatnio stale krytykuje ITF, a co za tym idzie Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wszystko to z powodu zmiany zasad kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w...
Wiecej »