Pozbądź się respektu przed przeciwnikiem

tenis001Czasem na turniejach zdarza się, że przeciwnik którego nie znasz reprezentuje wspaniały repertuar uderzeń podczas rozgrzewki. Niektórzy rywale potrafią celowo uderzać w czasie rozgrzewki poza twoim zasięgiem, popisując się wspaniałymi passing shotami, lobami topspinowymi, czy potężnymi uderzeniami z głębi prosto w twój brzuch — zwyczajnie chcąc cię nastraszyć.

Gdy taka sytuacja będzie miała miejsce (a będzie miała), nigdy, przenigdy nie podupadaj na duchu — to wcale nie znaczy, że przegrasz nadchodzący mecz. Błyskotliwość i talent twojego przeciwnika w tej mało stresującej sytuacji jaką jest rozgrzewka, nie ma absolutnie żadnego znaczenia do chwili gdy ma on zagrać te same uderzenia pod prawdziwą presją meczu.

Historia tenisa jest usiana niezliczonymi smutnymi historiami niesamowicie utalentowanych zawodników, którzy nigdy nie byli w stanie w pełni wykorzystać ogromnego daru jakim dysponowali. Przeważnie działo się tak, ponieważ za bardzo polegali oni na swoim talencie, a za mało na ciężkiej pracy (fizycznej i mentalnej) w przeciwieństwie do swoich mniej utalentowanych kolegów. Talent w dzisiejszych czasach to po prostu za mało — potrzebna jest jeszcze systematyczna, solidna praca. Tak więc jeśli pracujesz ciężko i z sensem to nie masz się czego obawiać.

Jeśli czujesz, że twój przeciwnik ma większy repertuar uderzeń, czucie i szybkość niż ty, nie martw się — wciąż pozostaje jeszcze sporo sposobów na zwycięstwo. Jeśli jesteś dobrze przygotowany fizycznie, zawsze możesz przetrwać więcej od przeciwnika, a jeśli jesteś wystarczająco twardy mentalnie możesz bezlitośnie wykończyć rywala swoją determinacją do samego końca. Talent to za mało — zawsze o tym pamiętaj.

Pewnie, że te ultra talenty często zaczynają mecze całą baterią wspaniałych winnerów i asów — ale nie jest ważne co twój przeciwnik może zrobić podczas meczu, tylko to jak długo może on to robić.

Często odpowiedź brzmi: „Niewystarczająco długo”! Im dłużej pozostaniesz w meczu, i im dłużej udaje ci się utrzymać kontaktowy wynik ,szczególnie na początku pierwszego seta (wytrzymując początkową rzeźnię) — tym większe są twoje szanse na ukończenie spotkania rutynowym zwycięstwem 6-4 6-1.

Kluczową sprawą jest — nigdy nie wychodzić na kort z uczuciem onieśmielenia talentem, siłą, szybkością czy wszechstronnością przeciwnika. Tak naprawdę, to najważniejsze jest to czym dysponuje przeciwnik gdy jest pod największą presją.

Nigdy, przenigdy nie zapominaj tej prawdy:

(Sam) Talent to za mało!
Talent + ciężka praca + siła mentalna = Końcowy Sukces!
Dobra — teraz już nie masz żadnego powodu dla którego nie miałbyś odnieść sukcesu — więc rusz tyłek i pokaż im jak to się robi!

Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

Krystian Pfeiffer