Novasport

Jak wysoko podskoczy Radwańska?

30.10.2011
Autor:

Ósme miejsce na świecie to nie szczyt, czołowa piątka jest na wyciągnięcie ręki. Potrzeba więcej siły, chłodnej głowy, a może jednego i drugiego, by wspiąć się jeszcze wyżej. Ten rok pokazał, że Polka rozwija się i zaczyna słuchać dobrych rad – pisze na łamach Gazety Wyborczej Jakub Ciastoń.

Agnieszka Radwańska odpadła z Masters, turnieju dla ścisłej elity kobiecego tenisa, przed półfinałami, ale pozostawiła niezłe wrażenie. Trzy dramatyczne mecze, w tym jeden wygrany, podobały się kibicom, a eksperci tradycyjnie chwalili technikę i szybkość Polki.

Sezon zakończy na ósmym miejscu WTA. Najwyższym, odkąd w 2006 r. rywalizuje z zawodowcami. Wygrała trzy turnieje (w Carlsbadzie, Tokio i Pekinie) – największe wśród siedmiu, w których odnosiła sukcesy. Za występ w stolicy Chin odebrała rekordowy czek na 783 tys. dol., jej tegoroczne zarobki łącznie z Masters sięgną 2,5 mln dol., o milion więcej niż w latach minionych. Od początku kariery uzbierała już 7 mln dol. Odniosła w tym roku aż dziewięć zwycięstw z tenisistkami z Top 10 – po raz pierwszy regularnie je ogrywała (m.in. Zwonariewą). W poprzednich sezonach takich cennych łupów miała po dwa-trzy.

Eksperci się spierają

Polka pnie się w górę i budzi silne emocje, bo gra nieszablonowo, zauważają ją fachowcy, stylem urzeka legendy sprzed lat. – Inteligentna, dużo widzi na korcie, nie przebija bezmyślnie, stara się przeszkadzać, wybijać z rytmu, ma bogatą technikę – mówił Mats Wilander, siedmiokrotny zwycięzca Szlemów. – Przypomina Martinę Hingis, byłą numer jeden na świecie – od dawna twierdzą amerykańscy eksperci. – Genialnie się rusza, ciężko jest wygrać z nią wymianę – podkreślała pokonana mimo trzech meczboli Wiera Zwonariewa.

Na co stać Radwańską? Czy może być numerem jeden albo wygrać Szlema? A jeśli tak, czy musi coś zmienić?

Cały artykuł na stronach Sport.pl

---
Kategorie wpisu: Przeglad prasy, Tenis News

2 odpowiedzi do Jak wysoko podskoczy Radwańska?

  1. Marcin on 31.10.2011 at 00:26

    Przyszły rok nalezeć będzie do Kvitovej. Nie widzę innej dziewczyny, która mogłaby jej zagrozić

  2. Kazjuno on 01.11.2011 at 12:04

    Powiedziałbym przewrotnie – dużo zależy od szczęścia. Nie zdziwiłbym się gdyby wygrała turniej wielkoszlemowy. Zwycięstwo w turniejach w Tokio i Pekinie (obsadzonych przez całą, aktualną czołówkę) pokazało, jak dobra jest Agnieszka.
    – Jakoś nikt z ekspertów analizujących Masters w Istambule nie zwrócił należnej uwagi na jeden istotny czynnik: Bilans energetyczny tenisistek!
    Moim zdaniem Isia i Karolina Woźniacka „odebrały sobie za dużo zdrowia” w pierwszym 3 setowym meczu. Efekt? – Karolina nazajutrz topi mecz z Wierą Zwonariową. Wylazło z niej zmęczenie, brakowało szybkości. Następnego dnia uskrzydlona nieoczekiwanym zwycięstwem Wiera rzuca się z animuszem na Isię. Wygrywa 6/1 w pierwszym secie, odgrywa następnego Radwańska. W trzecim dramat – Zwonariewa bliska zwycięstwa. Lecz Isia pokazuje na co ją stać! Wydobywa z siebie nadludzkie siły. Bohaterską walecznością, popartą tenisowym kunsztem zdobywa serca tureckiej publiczności. Rozgorączkowany tłum skanduje jej nazwisko. Zwycięża…
    Teraz ona jest na fali, lecz do jej meczu z Kwitową pozostała zaledwie doba. Czy zregeneruje siły? Czy skumuluje na tyle energii, by wygrać z będącą w znakomitej formie Czeszką. Zawodniczką, która gładko rozprawiła się z Woźniacką i Zwonariewą. Kilkanaście minut pierwszego seta pokazało, że i Kwitowa jest do ogrania. Agnieszka niesiona tenisowym natchnieniem z dnia poprzedniego prowadzi 5/1. Brakuje kropki nad „i”, a byłaby w półfinale. Nagle dopada ją zmęczenie. 24 godziny to za mało, aby naładować wyczerpany organizm energią potrzebną na kolejny ciężki mecz…

Artykuly

Starcie wszechstronności z siłą w finale Mutua Madrid Open

Niebieska gliniana mączka będzie miejscem dzisiejszego, finałowego spotkania perfekcji Victorii Azarenki z siłą Sereny Williams. Zawodniczki po raz pierwszy w karierze spotkają się w...
Wiecej »

WTA krytykuje Międzynarodową Federację Tenisową

WTA ostatnio stale krytykuje ITF, a co za tym idzie Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wszystko to z powodu zmiany zasad kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w...
Wiecej »