Hobart: Safarova nadal nie może znaleźć formy sprzed kontuzji

Niespełna półtora roku temu Lucie Safarova (Czechy) była piątą rakietą świata. W tej chwili notowana jest w siódmej dziesiątce i walczy o powrót na dobre trony. Efekty nie są do końca zadowalające, a z kortami twardymi w Hobart (pula nagród: 250 tys. dolarów) Czeszka żegna się już na II rundzie.

Po nieco ponad dziewięciu kwadransach naszą południową sąsiadkę zatrzymała Risa Ozaki (Japonia). Zawodniczka przebijająca się przez eliminacje musiała gonić wynik, ale ostatecznie cieszyła się ze zwycięstwa 2:6 6:3 7:5.

Ćwierćfinałową przeciwniczką Japonki będzie rozstawiona z numerem trzecim Monica Niculescu (Rumunia, 3), która w najciekawiej zapowiadającym się wtorkowym starciu wyeliminowała Kirsten Flipkens (Belgia).

Bez większych problemów w najlepszej ósemce znalazła się najwyżej notowana Kiki Bertens (Holandia, 1). Główna pretendentka do tytułu potrzebowała godziny i dziesięciu minut, żeby pewnie pokonać wracającą po kontuzji Galinę Woskobojewą (Kazachstan) 6:1 6:4.

Teraz na drodze Holenderki stanie kwalifikantka Elise Mertens (Belgia), która rozbiła w I rundzie Kristinę Mladenovic (Francja, 7). We wczorajszym meczu II rundy Sachia Vickery ze Stanów Zjednoczonych skreczowała w drugim gemie.


Środowe wyniki II rundy:

Kiki Bertens (Holandia, 1) – Galina Woskobojewa (Kazachstan) 6:1 6:4

Łesia Curenko (Ukraina) – Johanna Larsson (Szwecja, 11) 6:4 6:4

Shelby Rogers (USA) – Lara Arruabarrena (Hiszpania) 6:2 6:2

Risa Ozaki (Japonia) – Lucie Safarova (Czechy) 2:6 6:3 7:5.