RoTTeN vs Driver

W tym dziale opisujemy swoje zmagania z innymi Forumowiczami.
Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 17 maja 2017, 20:55

Mój etatowy podcinacz skrzydeł w świetnej formie. Brawo, Driver!

RoTTeN vs Driver (sparing)
1:2 (5:7 2:6 6:4)

2017 || sparingi: 2:1// stawka: 0:0 (tartan 2:1//0:0)
H2H || sparingi: 89:31 // stawka: 10:4 (hala 9:6//0:1 || tartan 59:17//4:1 || trawa 5:1//0:0 || mączka 16:7//6:2)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 20 cze 2017, 16:26

Męczyłem Drivera rotacjami, jednak Driver nawet te bardzo trudne top spiny, które musiał odbierać w dobiegu znad linii barków, przebijał bardzo regularnie krótkim zamachem pod górę i trafiał balonikiem nie bliżej niż w 3/4 kortu. Starałem się zamęczać go wydłużając wymiany, starałem się gonić go grą kątową, straszyć dojściami do siatki, spowalniać grę, przyspieszać grę, nawet próbowałem gry ofensywnej, choć moja nieskuteczność w tej materii szybko wybiła mi ten pomysł z głowy. Driver był czujny, a przede wszystkim nastawiony na cierpliwe wykonywanie ciężkiej pracy. Nie marudził, nie narzekał, skupiał się na grze, biegał do wszystkiego i neutralizował moje zabiegi taktyczne. Oczywiście oprócz tego rozrzucał mnie wahadłami zawsze gdy tylko nieopatrznie zaprosiłem go do tego zbyt asekuranckim zagraniem. Zasłużona kolejna wygrana. Tym razem o stawkę. :::gd:::

RoTTeN vs Driver (I Liga Południowego Sąsiedztwa)
1:2 (7:6(3) 3:6 3:6)

2017 || sparingi: 2:1// stawka: 0:1 (tartan 2:1//0:0 || mączka 0:0//0:1)
H2H || sparingi: 89:31 // stawka: 10:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 59:17//4:1 || trawa 5:1//0:0 || mączka 16:7//6:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 1 sie 2017, 08:41

Spotkaliśmy się wakacyjnie na naszym Orliku. Obydwaj bardzo męczyliśmy się z naszą grą. Może to wakacje właśnie, a może po prostu zbyt mało gramy na tartanie. Zawsze czułem, że tylko na tej nawierzchni piłka odbija się "prawidłowo". Tym razem takiego poczucia nie miałem.

RoTTeN vs Driver (sparing)
2:1 (3:6 6:3 6:3)

2017 || sparingi: 3:1// stawka: 0:1 (tartan 3:1//0:0 || mączka 0:0//0:1)
H2H || sparingi: 90:31 // stawka: 10:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 60:17//4:1 || trawa 5:1//0:0 || mączka 16:7//6:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 2 wrz 2017, 20:24

O ile na innych rywali Driverowi często brakuje cierpliwości, o tyle na mnie ma jej ostatnio mnóstwo. Znów zagrał olimpijsko spokojny, pragmatyczny, wręcz zrelaksowany. Obserwowałem to z przerażeniem. Co prawda przez niemal cały pierwszy set udawało mi się dotrzymywać kroku, lecz w końcówce głowa zawiodła. A Driver dalej swoje, nieważne czy jest 40:0 czy 0:40, grał z tak samo chłodną głową. Wygrał pierwszego seta 5:7 i wydawało się, że nic nie jest w stanie zburzyć jego wewnętrznego spokoju.

Tymczasem jak nie zadudni, jak nie zawarczy, jak nie zatrzęsie! :!mage!: Okazało się, że na stadionie za płotem rozpoczęły się próby nagłośnienia przed koncertem. Zrobił się taki rwetes, że nie było mowy o głośnym wywoływaniu autów czy podawaniu wyniku. Porozumiewaliśmy się na migi.
Driver gorzej zniósł tę nawałnicę. Oaza spokoju zaczęła się rozpadać, do tego zgubił wynik. Myślał, że to jeszcze środek seta, a ja już wyszedłem na 5:3. Gdy wygrałem 6:3, do heavy metalowych riffów doszły jeszcze ciemności. Nie było sensu grać dalej.

Decydującego seta zagraliśmy kilka dni później. Koncertu co prawda nie było, ale zastąpiła go kłótnia na korcie obok. Dwaj ligowicze weszli w zacięty spór, tak więc mniej więcej od połowy seta, chcąc nie chcąc przysłuchiwałem się. Uczestnicy koordynowanej przeze mnie ligi walczyli na argumenty cytując przeze mnie stworzony regulamin, kłócili się cytując przeze mnie wysłane SMSy, w końcu zaczęli wskazywać moją osobę, jako ostateczne orzecznictwo. Nie było szans by rozegrali mecz. W sumie werdykt był dość prosty, ale zastanawiałem się jak go krótko i bez emocji uargumentować. I to wszystko podczas tak ważnego seta z Driverem. :::flbrgd:::

Niezbyt dobrze pamiętam grę. Zdaje się, że Driver popełniał więcej błędów i oddawał wygodniejsze piłki niż w poprzednich dwóch setach, a to umożliwiło mi nieco odważniejszą, bardziej ofensywną grę. Przy 5:2 zakomunikowałem, że idę po piłkę, która 3 gemy wcześniej wypadła za płot. Nie było to potrzebne (zostały nam jeszcze 3), ale po drodze chciałem zakończyć ligową kłótnię, która mnie dekoncentrowała. Stanowcza decyzja, krótka odpowiedź na "ale przecież" i pozamiatane. A potem do końca seta myślałem, czy dobrze to rozegrałem... Nawet nie pamiętam piłki meczowej. Choć od razu zaznaczę, że mimo tych wszystkich perypetii, cały mecz bardzo mocno się starałem. I chyba dlatego się udało.

RoTTeN vs Driver (I Liga Północnego Pobliża)
2:1 (5:7 6:3 6:2)

2017 || sparingi: 3:1// stawka: 1:1 (tartan 3:1//0:0 || mączka 0:0//1:1)
H2H || sparingi: 90:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 60:17//4:1 || trawa 5:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 5 wrz 2017, 20:55

Sparing na starych śmieciach, czyli na miasteczkowym Orliku. Wygrałem pierwszego seta do zera i pomyślałem, że naprawdę jestem w formie, gdy tymczasem okazało się, że to Driver postanowił spróbować, czy da radę mnie rozstrzelać nalotem dywanowym. Potem wrócił do normalnej gry i właściwie ledwo wygrałem ten mecz.

RoTTeN vs Driver (sparing)
2:1 (6:0 7:6(3) 3:6)

2017 || sparingi: 4:1// stawka: 1:1 (tartan 4:1//0:0 || mączka 0:0//1:1)
H2H || sparingi: 91:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 61:17//4:1 || trawa 5:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 26 wrz 2017, 09:05

Kolejny sparing. Tym razem na trawie. W pierwszym secie ciągle goniłem, momentami będąc bezsilny wobec dynamiki Drivera, ale nie poddawałem się i w tie-breaku w końcu "puściło". Gdy w kolejnym secie wygrywałem 2:0 40:15 pomyślałem, że już to mam, tymczasem Driver wygrał... 2:6. :::fcplm::: W decydującej partii bardzo się sprężyłem, starałem się nie robić głupich błędów, ale przy 3:0 znowu zacząłem wymyślać jakieś głupoty, a koncentracja malała z wymiany na wymianę. Dociągnąłem mecz do szczęśliwego końca zwłaszcza, że Driver po niedawnym przeziębieniu jeszcze bez kondycji, ale zdecydowanie stwierdzam, że nie potrafię grać "z przodu". Gdy mam dwa czy nawet jeden gem zapasu, zaczynam grać beztrosko, co mnie cholernie frustruje.

RoTTeN vs Driver (sparing)
2:1 (7:6(0) 2:6 6:2 )

2017 || sparingi: 5:1// stawka: 1:1 (tartan 4:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 92:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 61:17//4:1 || trawa 6:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 28 wrz 2017, 07:43

Jaki to jest dziwny sport. Coś mnie przewiało i grałem z bólem prawej strony szyi przechodzącym na prawe ramię. Podczas rozgrzewki zorientowałem się, że będzie mi to przeszkadzać przy serwisie i bekhendzie. Zwykle często jestem na siebie zły i psioczę na swoje błędy. Tym razem, wobec przeszkody, na którą nie miałem wpływu, podszedłem do meczu spokojnie i z pokorą. Postanowiłem ugrać to co się da, grać niezbyt mocno, za to precyzyjnie i rozważnie. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Mocny ból przy bekhendzie objawiał się tylko przy spóźnionych zamachach, tak więc chcąc nie chcąc odwodziłem rakietę szybciej i grałem przed sobą. Nie muszę wyjaśniać jaki zbawienny wpływ miało to na mój bekhend. Z serwisem niewiele mogłem zrobić. Ból był większy przy drugim, tak więc starałem się trafiać często pierwszym serwisem. Oczywiście 90% na bekhend.

Chłodna głowa, brak szarpania się o jak najmocniejsze uderzenie, precyzja, a w wyniku tego najokazalsze zwycięstwo w historii naszej rywalizacji. Gdyby ktoś mi to przed meczem powiedział, to bym go wyśmiał.

RoTTeN vs Driver (sparing)
4:0 (6:2 6:2 6:0 6:0)

2017 || sparingi: 6:1// stawka: 1:1 (tartan 5:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 93:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 62:17//4:1 || trawa 6:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5772
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: TomPL » 28 wrz 2017, 08:07

He, he, coś w tym jest, normalnie to człowiekowi wydaje się że wiele umie, że wiele może i wtedy rzeczywistość weryfikuje. Natomiast gdy czujesz, że masz ograniczenia to grasz co umiesz najlepiej i się dodatkowo pilnujesz i wykręcasz dobry wynik.
Wznowiliśmy z hohvarem cotygodniowe sparingi i tydzień temu pół nocy nie spałem i pół dnia z pękającą z bólu głową, ledwo się na 15-tą doczołgałem na kort, wyglądałem jak jedno wielkie nieporozumienie z niedoleczonym łokciem i... bach, bach, wygrałem łatwo 2 sety. A wczoraj już zdrowy, z coraz mniej bolącym łokciem ("podłokciem") rozpocząłem z animuszem i z każdą minutą było coraz gorzej i gorzej, przegrałem...

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 16 paź 2017, 20:15

TomPL pisze:(...) normalnie to człowiekowi wydaje się że wiele umie, że wiele może i wtedy rzeczywistość weryfikuje. Natomiast gdy czujesz, że masz ograniczenia to grasz co umiesz najlepiej i się dodatkowo pilnujesz i wykręcasz dobry wynik. (...)
Idę tym tropem. Dbam o kierunek kosztem mocy. Efekty są na tę chwilę rewelacyjne. Siła gry bardzo wzrosła. Mało tego, bardzo poprawił się timing, a co za tym idzie odbijanie piłki i poruszanie się po korcie kosztuje mnie o wiele mniej siły. Przedwczoraj zagrałem 8 turniejowych skróconych setów, wczoraj 4 pełne, dziś 4 pełne sparingowe, a najchętniej pojechałbym sobie jeszcze na jakiegoś nocnego debelka. :D Wpadłem w cug. :wink:

RoTTeN vs Driver (sparing)
4:0 (6:3 6:3 6:1 6:0)

2017 || sparingi: 7:1// stawka: 1:1 (tartan 6:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 94:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 63:17//4:1 || trawa 6:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5772
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: TomPL » 16 paź 2017, 21:18

Szatan. ;)

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 7 lis 2017, 22:00

Sztuczna trwa, która nie odparowała jeszcze po kilkudniowych deszczach, betonowe podłoże oraz przechodzone piłki to mieszanka zabójcza dla nóg. Przynajmniej moich. Mnóstwo niedolotów, do których musiałem ruszać w przód na maksymalnie ugiętych kolanach dało się we znaki. Driver nic nie narzekał, więc nie wiem jak u niego, ale mnie nogi bolały jak cholera. Wynik wskazuje, że po przegranym pierwszym secie sytuację opanowałem dość jednoznacznie, ale walka była prawie do końca wyrównana.

Trzy dni później zagraliśmy na Orliku. Tu podłoże dla tartanu musi być chyba bardziej sprężyste. Niby to nawierzchnia sztuczna, ale mi się po niej biega lepiej niż po mączce. Oprócz pierwszych dwóch gemów, w których Driver strzelał z zadziwiającą mocą i precyzją, panowałem nad sytuacją. Driver spadł trochę z formą, a mnie jeszcze trzyma po turnieju życia w Większym Mieście. Wszystko wskazuje jednak na to, że u mnie powoli zaczyna się tendencja spadkowa. Prawo amatorskiej sinusoidy jest nieubłagane. Nadal gram dobrze, ale brak mi tego "czucia". Za dużo zagrywam farfocli.

Za to z moich obliczeń wynika, że Driver powoli powinien wchodzić na wznoszącą. Trzymam kciuki by przed TFem te przewidywania się spełniły. :!ok!:

RoTTeN vs Driver (sparing)
2:1 (3:6 6:3 6:2)

2017 || sparingi: 8:1// stawka: 1:1 (tartan 6:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 2:0//0:0)
H2H || sparingi: 95:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 63:17//4:1 || trawa 7:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)

RoTTeN vs Driver (sparing)
3:0 (6:2 6:4 6:3)

2017 || sparingi: 9:1// stawka: 1:1 (tartan 7:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 2:0//0:0)
H2H || sparingi: 96:31 // stawka: 11:5 (hala 9:6//0:1 || tartan 64:17//4:1 || trawa 7:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 19 gru 2017, 22:34

Po przegranym meczu w Lidze Deblowej, organizator ligi - Ryba - pozwolił nam się jeszcze wyhasać w sparingach. Zagraliśmy wspólnie jeden set debla, a potem singla przeciw sobie.

RoTTeN vs Driver (sparing)
1:0 (6:3)

2017 || sparingi: 10:1// stawka: 1:1 (tartan 7:1//0:0 || mączka 0:0//1:1 || trawa 2:0//0:0 || hala 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 97:31 // stawka: 11:5 (hala 10:6//0:1 || tartan 64:17//4:1 || trawa 7:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 11 mar 2018, 22:26

No to rozpoczęliśmy. Pierwsza gra na świeżym powietrzu to zawsze wspaniałe uczucie. Animator zawzięcie wydłubywał lód z otworów na słupki siatki, a my w niebo wzięci odbijaliśmy piłkę na zasadach zbliżonych do crossmintona. W końcu siatka stanęła, a my rozegraliśmy pierwszy sparing w tym roku. Driver nie mógł zostać zbyt długo i zdążyliśmy zagrać tylko jednego pełnego seta.

RoTTeN vs Driver (sparing)
1:0 (6:2
0:2)
2018 || sparingi: 1:0// stawka: 0:0 (tartan 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 98:31 // stawka: 11:5 (hala 10:6//0:1 || tartan 65:17//4:1 || trawa 7:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 12 mar 2018, 20:45

Szkoda, że znów mrozy idą. Na Orliku gra się genialnie. Dziś od początku kicałem jak zajączek, ale pod koniec pierwszego seta zasapałem się. Driver fajnie zszedł z mocy zwiększając regularność i zacząłem się motać. Mnóstwo wysiłku kosztowało mnie wygranie drugiego seta, ale to dobrze. Zapuściłem się przez zimę i mam mnóstwo kilogramów do zrzucenia.

Jeśli chodzi o statystyki to najciekawiej prezentuje się ilość trafień w taśmę: 10:10 w tym piłki, które przeszły na drugą stronę 8:0. :D

RoTTeN vs Driver (sparing)
3:0 (6:2 6:4 6:3)

2018 || sparingi: 2:0// stawka: 0:0 (tartan 2:0//0:0)
H2H || sparingi: 99:31 // stawka: 11:5 (hala 10:6//0:1 || tartan 66:17//4:1 || trawa 7:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 25 mar 2018, 20:05

Piękna pogoda! +4°C, pełne słońce i lekki wiaterek - super! Trzy sety debla to było dla nas zdecydowanie za mało, więc postanowiliśmy dobić się singlem. Póki co moja forma nie pozwala Driverowi nawiązać walki na dłuższym dystansie, tym niemniej muszę być bardzo uważny. Gdy tylko zaczynam mieć jakieś głupie pomysły, albo się zdekoncentruję, zaraz jestem karany.

[EDIT] Zauważyłem to dopiero przy wpisywaniu statystyk... Dzisiejszy sparing, licząc od początku 2014 roku, był moją setną wygraną z Driverem! ::!vgoodv!::

RoTTeN vs Driver (sparing)
2:0 (6:4 6:1)

2018 || sparingi: 3:0// stawka: 0:0 (tartan 2:0//0:0 || trawa 1:0//0:0)
H2H || sparingi: 100:31 // stawka: 11:5 (hala 10:6//0:1 || tartan 66:17//4:1 || trawa 8:1//0:0 || mączka 16:7//7:3)
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5772
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: TomPL » 26 mar 2018, 07:29

Setna wygrana?! No, no, ale ciągle się stawia? ;)

Driver
Bywalec
Bywalec
Posty: 61
Rejestracja: 20 gru 2013, 19:52

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: Driver » 26 mar 2018, 07:34

Tak,tak stawiam się i będę się stawiał żeby Rotten czuł presje na każdym meczu o stawkę. On wie - prawda Rotten?

Awatar użytkownika
hohvar
Senior
Senior
Posty: 3856
Rejestracja: 17 gru 2011, 13:46
Lokalizacja: Baseline

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: hohvar » 26 mar 2018, 08:43

TomPL pisze:Setna wygrana?! No, no, ale ciągle się stawia? ;)
Ciekawe, jak to u nas wygląda... :wink: I Ty też ciągle "się stawiasz". rotfl
Chaos również jest częścią gry (Rafael Nadal)
Grasz dobrze, ale niewłaściwie (Piotr Woźniacki)

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5772
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: TomPL » 26 mar 2018, 09:42

Lepiej nie licz, bo się wtedy okaże, kto tu się ciągle stawia ;)

Awatar użytkownika
RoTTeN
Weteran
Weteran
Posty: 1714
Rejestracja: 14 paź 2012, 09:05
Lokalizacja: Miasteczko
Kontakt:

Re: RoTTeN vs Driver

Post autor: RoTTeN » 26 mar 2018, 14:28

Driver pisze:Tak,tak stawiam się i będę się stawiał żeby Rotten czuł presje na każdym meczu o stawkę. On wie - prawda Rotten?
Się wie! :!Fight!:
hohvar pisze:
TomPL pisze:Setna wygrana?! No, no, ale ciągle się stawia? ;)
Ciekawe, jak to u nas wygląda... :wink: I Ty też ciągle "się stawiasz" rotfl
rotfl :D :::gd:::
„Gdy cię mają wieszać, poproś o wodę.
Nie wiadomo, co się zdarzy, zanim przyniosą.”
-
Vesemir

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozgrywki forumowiczów”