truq napisał(a):
Przeglądałem ale na temat tego modelu nic nie znalazłem. Rakietę kupiłem w UK. Przecena spora no i fajnie wyglądała, a że specem nie jestem to mam "prezesowską"

Jak mówię, nie napisałeś nic o swoim tenisie, więc nie mogę jej skreślić. Stwierdziłem jedynie że socjologicznie, ludzie którzy taką rakietę kupują świadomie, z dwóch powodów rzadko odwiedzają fora tenisowe. Przede wszystkim nie mają na to czasu lub nie odczuwają takiej potrzeby (tenis ich nie fascynuje jako dziedzina sportu, a bardziej doznanie towarzysko rekreacyjne), lub wierzą jak mój brat

że im bardziej "wypasiona" rakieta tym lepsza. I
wiedzą to na tyle dobrze, że nie potrzebują tego sprawdzać.
Do nauki tenisa ta rakieta może na jakiś czas być dobra, przy jednym ograniczeniu. Trochę trudniej będzie Ci zauważać błędy. Do odbijania nadaje się od razu
