WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Tutaj komentujemy turnieje ATP/WTA/ITF
keteim
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 111
Rejestracja: 11 maja 2017, 10:36

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: keteim » 10 cze 2019, 09:56

stofler -
- prawie każdy sport w jakimś stopniu jest uzależniony od warunków zewnętrznych. i bardzo rzadko czyta się takie żale, jakie Ty tu wylewasz.

Novak przegrał, bo w TYM dniu i w TYCH warunkach z TYM przeciwnikiem był po prostu słabszy. Ta jak Rafa czy Roger w innych turniejach....
Przegrał, bo już na początku meczu nie radził sobie z warunkami wietrznymi oraz pewnie z presją. Jeśli tak grając miałby ten mecz wygrać, to sorki, ale byłoby to co najmniej śmieszne. Prawdziwy mistrz powinien radzić sobie lepiej z takimi warunkami. Tak jak pozostała trójka w półfinałach.

FO jest jednym z turniejów WS. Jak komuś nie pasują warunki lub jest słaby na mączce, to niech po prostu nie gra. Nie musi. Jakoś Roger potrafił odpuścić kilka razy.
Jeśli kogoś frustruje oglądanie porażek swojego idola w tenisie, to można zmienić dyscyplinę, którą się ogląda - np. takie szachy są bardzo odporne na warunki wietrzne i opady deszczy. Polecam.

Gdybym chciał gdybać, to napisałbym, że ATP Finals powinno być rozgrywane co rok na innej nawierzchni, by ci od trawy czy mączki też mieli szanse na wygranie. Ale nie pisze tego, bo szanuję, że tak to zorganizowano.

Najgorsze dla mnie jest to, że nie dyskutujemy o finale, o 12 tytułach Rafy czy prawdopodobnie niedługim już przejęciu Paryża przez Dominika - a wałkujemy żale i trudności pogodzenia się po prostu ze zwykłą porażką jednego z trzech niekwestionowanych obecnie najlepszych tenisistów.
To tak jak w US) 2018 gdy wygrała Osaka a show skrada jej Serena swoim zachowaniem......
Ostatnio zmieniony 10 cze 2019, 10:05 przez keteim, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 10:05

keteim pisze:stofler -
- prawie każdy sport w jakimś stopniu jest uzależniony od warunków zewnętrznych. i bardzo rzadko czyta się takie żale, jakie Ty tu wylewasz.

Novak przegrał, bo w TYM dniu i w TYCH warunkach z TYM przeciwnikiem był po prostu słabszy. Ta jak Rafa czy Roger w innych turniejach....

FO jest jednym z turniejów WS. Jak komu nie pasują warunki lub jest słaby na mączce, to niech po prostu nie gra. Nie musi. Jakoś Roger potrafił odpuścić kilka razy.

Gdybym chciał gdybać, to napisałbym, że ATP Finals powinno być rozgrywane co rok na innej nawierzchni, by ci od trawy czy mączki też mieli szanse na wygranie. Ale nie pisze tego, bo szanuję, że tak to zorganizowano.
Ale ja nie krytykuję tej bydlęcej nawierzchni tylko złą organizację. Novak wielokrotnie wspominał, że na ziemi gra mu się dobrze, zresztą jego wyniki na tej nawierzchni świadczą o tym, że jest tenisistą wszechstronnym. Ósmy raz powtarzam, że w półfinale organizatorzy turnieju uniemożliwili Serbowi grę na swoim najwyższym poziomie, jednym słowem odebrali mu szansę na wygranie tego szlema. Po to zaglądamy na to forum, żeby napisać to co myślimy. Można oczywiście olać temat ale jeśli tak zrobią wszyscy to forum przestanie istnieć.

Awatar użytkownika
Mart12
Bywalec
Bywalec
Posty: 92
Rejestracja: 24 kwie 2016, 21:59

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: Mart12 » 10 cze 2019, 10:10

Organizatorzy byli już krytykowani wielokrotnie podczas tego turnieju i chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że turniej zarządzany był w sposób bardzo słaby w tym roku. Natomiast nie bardzo wiem co mieliby zrobić w kontekście półfinału Djokovica i Thiema? Wiatru czy deszczu raczej nie byli w stanie powstrzymać. Całość powinna być rozegrana w sobotę? Co byś zaproponował? Pytam serio.

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 10:18

Mart12 pisze:Organizatorzy byli już krytykowani wielokrotnie podczas tego turnieju i chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że turniej zarządzany był w sposób bardzo słaby w tym roku. Natomiast nie bardzo wiem co mieliby zrobić w kontekście półfinału Djokovica i Thiema? Wiatru czy deszczu raczej nie byli w stanie powstrzymać. Całość powinna być rozegrana w sobotę? Co byś zaproponował? Pytam serio.
Obydwa mecze półfinałowe (Roger przy normalnych warunkach też grałby lepiej) powinny zostać przełożone na sobotę a finał rozegrany w poniedziałek.

Awatar użytkownika
SevenUP
Weteran
Weteran
Posty: 1781
Rejestracja: 7 sie 2009, 12:57

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: SevenUP » 10 cze 2019, 10:20

stofler pisze:
keteim pisze:stofler -
- prawie każdy sport w jakimś stopniu jest uzależniony od warunków zewnętrznych. i bardzo rzadko czyta się takie żale, jakie Ty tu wylewasz.

Novak przegrał, bo w TYM dniu i w TYCH warunkach z TYM przeciwnikiem był po prostu słabszy. Ta jak Rafa czy Roger w innych turniejach....

FO jest jednym z turniejów WS. Jak komu nie pasują warunki lub jest słaby na mączce, to niech po prostu nie gra. Nie musi. Jakoś Roger potrafił odpuścić kilka razy.

Gdybym chciał gdybać, to napisałbym, że ATP Finals powinno być rozgrywane co rok na innej nawierzchni, by ci od trawy czy mączki też mieli szanse na wygranie. Ale nie pisze tego, bo szanuję, że tak to zorganizowano.
Ale ja nie krytykuję tej bydlęcej nawierzchni tylko złą organizację. Novak wielokrotnie wspominał, że na ziemi gra mu się dobrze, zresztą jego wyniki na tej nawierzchni świadczą o tym, że jest tenisistą wszechstronnym. Ósmy raz powtarzam, że w półfinale organizatorzy turnieju uniemożliwili Serbowi grę na swoim najwyższym poziomie, jednym słowem odebrali mu szansę na wygranie tego szlema. Po to zaglądamy na to forum, żeby napisać to co myślimy. Można oczywiście olać temat ale jeśli tak zrobią wszyscy to forum przestanie istnieć.
Tak samo można powiedzieć, że odebrali szansę Federerowi, bo gdyby nie wiało, to miałby większe szanse. Gdyby i gdyby...
Yonex RDS003 --> Prince Textreme Tour 100P / Yonex RDiS 100 MP :in_luv:

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 10:23

SevenUP pisze:Tak samo można powiedzieć, że odebrali szansę Federerowi, bo gdyby nie wiało, to miałby większe szanse.
Oczywiście, że tak.

Tomaszz
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 106
Rejestracja: 3 maja 2017, 21:16

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: Tomaszz » 10 cze 2019, 10:27

Ciekawe co by Stofler napisał, gdyby w takim wietrze Djoko pokonał Feda :-)

keteim
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 111
Rejestracja: 11 maja 2017, 10:36

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: keteim » 10 cze 2019, 10:29

Że trzeba grać w każdych warunkach, jak się jest mistrzem?

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 10:38

Tomaszz pisze:Ciekawe co by Stofler napisał, gdyby w takim wietrze Djoko pokonał Feda :-)
To samo. Napisałbym, że warunki nie nadawały się do przeprowadzenia meczu.
Oczywiście byłbym zadowolony ze zwycięstwa Novaka ale mógłbym poczuć lekki niesmak. :wink:
Generalnie jestem przeciwny wypaczaniu widowisk sportowych na "własne żądanie" czyli z winy błędnego sędziowania lub pomyłek organizacyjnych. Podobnie było z piłką nożną, gdzie po wprowadzeniu VAR-u wygląda to już nieco lepiej.

Awatar użytkownika
advantage
Orator
Orator
Posty: 507
Rejestracja: 19 sty 2016, 15:41

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: advantage » 10 cze 2019, 10:52

Tomaszz pisze:Ciekawe co by Stofler napisał, gdyby w takim wietrze Djoko pokonał Feda :-)
Ciekawe pytanie o tyle, że bardzo prawdopodobne, że w takich warunkach (patrząc na ich grę z piątku) to Djokovic akurat nie pokonałby Federera. Szczególnie jeżeli doszłoby do sytuacji, której Stofler się domaga, czyli półfinał Federer Djokovic byłby grany jako pierwszy i cały odbyłby się przed deszczem.
Obawiam się, że dopiero wtedy byłby cyrk bo Federer prawdopodobnie pokonałby Novaka, który robiłby jeszcze większą pajacerkę na korcie, bo nie miałby pretekstu w postaci deszczu, do ucieczki z kortu, a Stofler tutaj na forum widząc nieporadność Novaka z Federerem, to aż strach pomyśleć co by robił rotfl

keteim
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 111
Rejestracja: 11 maja 2017, 10:36

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: keteim » 10 cze 2019, 11:13

stofler pisze:
Tomaszz pisze:Ciekawe co by Stofler napisał, gdyby w takim wietrze Djoko pokonał Feda :-)
To samo. Napisałbym, że warunki nie nadawały się do przeprowadzenia meczu.
Oczywiście byłbym zadowolony ze zwycięstwa Novaka ale mógłbym poczuć lekki niesmak. :wink:
Generalnie jestem przeciwny wypaczaniu widowisk sportowych na "własne żądanie" czyli z winy błędnego sędziowania lub pomyłek organizacyjnych. Podobnie było z piłką nożną, gdzie po wprowadzeniu VAR-u wygląda to już nieco lepiej.
Ciekawe, że ani Novak ani Dominik pytani o sprawy organizacyjne nie widzieli niczego nie fair.
Novak docenił Dominika że wykorzystał kilka ważnych piłek i już.
Dominik stwierdził, że nie ma pretensji o kalendarz - takie rzeczy w tenisie się zdarzają i jest ok.

Tylko stofler ma jakieś problemy - ale ja go w sumie rozumiem - tak bardzo pewnie chciał zmienić avatar na coś związanego z 4 WS pod rząd...... i nie może sobie biedak z tym poradzić.

Ale stofler - uwierz mi - to minie, będzie lepiej. Naprawdę. Dasz radę. Tak jak ja dałem radę po porażce Rafy w AO

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 11:37

keteim pisze:
stofler pisze:
Tomaszz pisze:Ciekawe co by Stofler napisał, gdyby w takim wietrze Djoko pokonał Feda :-)
To samo. Napisałbym, że warunki nie nadawały się do przeprowadzenia meczu.
Ciekawe, że ani Novak ani Dominik pytani o sprawy organizacyjne nie widzieli niczego nie fair.
To świadczy o klasie jednego i drugiego. Jednak swoje myśleli a Novak z racji swojego charakteru okazał swoje niezadowolenie również na korcie.
keteim pisze: Tylko stofler ma jakieś problemy...
Jestem wkur*****, to prawda! Ale tylko dlatego, że Djokovic został wydymany przez organizatorów. Gdyby przegrał przy normalnych warunkach nie byłoby tematu.

Awatar użytkownika
lake
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 126
Rejestracja: 13 cze 2010, 20:52

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: lake » 10 cze 2019, 11:46

Gdybym miał porównać tę sytuację do skoków to widziałbym to w ten sposób.
Po pierwszej serii czterech zawodników prowadzi z ogromną przewagą nad resztą stawki. Pod koniec akurat przy ich skokach w drugiej serii warunki drastycznie się pogorszyły. Trzech z nich poradziło sobie z nimi jak prawdziwi mistrzowie i wszyscy skończyli na podium. A ten, który miał wygrać klepnął na bulę. Miał być jak Stoch, a skończył jak Hula rotfl
Keitem o co Ci chodzi z tym Dominikiem po meczu z Rosjaninem, przecież tutaj Novak nie miał przewagi, bo obaj zagrali swoje ćwiartki w tym samym czasie i chyba nawet Austriak skończył parę minut wcześniej?
Sezon 2019 w liczbach:
#15
#18
#40:15
#16
#19

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 11:57

lake pisze:Gdybym miał porównać tę sytuację do skoków to widziałbym to w ten sposób.
Po pierwszej serii czterech zawodników prowadzi z ogromną przewagą nad resztą stawki. Pod koniec akurat przy ich skokach w drugiej serii warunki drastycznie się pogorszyły. Trzech z nich poradziło sobie z nimi jak prawdziwi mistrzowie i wszyscy skończyli na podium. A ten, który miał wygrać klepnął na bulę.
Porównanie oczywiście idiotyczne. Bo niby dlaczego Novak miałby być poza podium skoro ugrał w półfinale dwa sety a Roger jednego. No i z tą bulą... przecież Thiem wygrał szczęśliwie, zadecydowały praktycznie jedna, dwie piłki. Weź jakieś nauki logiki może.

Awatar użytkownika
lake
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 126
Rejestracja: 13 cze 2010, 20:52

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: lake » 10 cze 2019, 12:07

stofler pisze:
lake pisze:Gdybym miał porównać tę sytuację do skoków to widziałbym to w ten sposób.
Po pierwszej serii czterech zawodników prowadzi z ogromną przewagą nad resztą stawki. Pod koniec akurat przy ich skokach w drugiej serii warunki drastycznie się pogorszyły. Trzech z nich poradziło sobie z nimi jak prawdziwi mistrzowie i wszyscy skończyli na podium. A ten, który miał wygrać klepnął na bulę.
Porównanie oczywiście idiotyczne. Bo niby dlaczego Novak miałby być poza podium skoro ugrał w półfinale dwa sety a Roger jednego. No i z tą bulą... przecież Thiem wygrał szczęśliwie, zadecydowały praktycznie jedna, dwie piłki. Weź jakieś nauki logiki może.
Skoro wydaje Ci się idiotyczne to najwyraźniej przekracza granice Twojej percepcji, bo traktujesz je zbyt dosłownie. Choć nie, nawet to jest za trudne skoro widzisz gdzieś wygranego seta Rogera :D.
Na początek poczytaj o przenośni, wtedy może zrozumiesz czym jest bula w tym wypadku i czym "wyróżnił" się Serb na tle pozostałej trójki :wink:
Sezon 2019 w liczbach:
#15
#18
#40:15
#16
#19

Awatar użytkownika
stofler
-
-
Posty: 1942
Rejestracja: 31 paź 2017, 22:07

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: stofler » 10 cze 2019, 12:15

lake pisze:
stofler pisze:
lake pisze:Gdybym miał porównać tę sytuację do skoków to widziałbym to w ten sposób.
Po pierwszej serii czterech zawodników prowadzi z ogromną przewagą nad resztą stawki. Pod koniec akurat przy ich skokach w drugiej serii warunki drastycznie się pogorszyły. Trzech z nich poradziło sobie z nimi jak prawdziwi mistrzowie i wszyscy skończyli na podium. A ten, który miał wygrać klepnął na bulę.
Porównanie oczywiście idiotyczne. Bo niby dlaczego Novak miałby być poza podium skoro ugrał w półfinale dwa sety a Roger jednego. No i z tą bulą... przecież Thiem wygrał szczęśliwie, zadecydowały praktycznie jedna, dwie piłki. Weź jakieś nauki logiki może.
Skoro wydaje Ci się idiotyczne to najwyraźniej przekracza granice Twojej percepcji, bo traktujesz je zbyt dosłownie. Choć nie, nawet to jest za trudne skoro widzisz gdzieś wygranego seta Rogera :D.
Na początek poczytaj o przenośni, wtedy może zrozumiesz czym jest bula w tym wypadku i czym "wyróżnił" się Serb na tle pozostałej trójki :wink:
Nie wiem dlaczego zaliczyłem Rogerowi seta. :idioticus: Ale to oczywiście jeszcze bardziej go pogrąża w walce o podium. A co do przenośni, można nią operować ale żeby była właściwa i udana, musi być wyważona i dopasowana do sytuacji. Przemyśl to jeszcze raz i zacznij od nowa. Jak będę miał później trochę czasu to się do twojej poprawionej wersji odniosę. :::cheese:::

Awatar użytkownika
picnic
Starszy Forumowicz
Starszy Forumowicz
Posty: 446
Rejestracja: 11 lis 2013, 12:37

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: picnic » 10 cze 2019, 12:17

Ja tylko chciałem zapytać dlaczego w rozważaniach stoflera o Novaku pojawila sie analogia do egz na prawko ? Vivida wołał z fiatem czy jak.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2019, 12:58 przez picnic, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8639
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: Gary » 10 cze 2019, 12:21

Sebex pisze:
Gary pisze:
Sebex pisze:Pechem natomiast jest kontuzja w finale AO z Wawrinką. To jest coś na co nie ma wpływu, bo gra jest wtedy nierówna.
Nie zgadzam się, dla mnie kontuzje to nie pech, tylko kwestia stylu gry, odporności organizmu itp. Mógł Rafa mniej biegać i lżej odbijać, to może by tej kontuzji nie miał. :]
Tak i nie. :D Wtedy było coś z plecami. To tak jak z chorobą. (...) Czasami po prostu coś w organiźmie się dzieje co uniemożliwia równą walkę. ;-P

Pomijając to jak są odbierane kontuzje piłkarzy to Szczęsny kiedyś miał kontuzję po wstaniu z łóżka. Kładł się na drzemkę to było wszystko okej a jak sie obudził to go noga bolała i nie mógł grać.
Moim zdaniem kontuzje nie biorą się z niczego. Pomijam sytuacje (w piłce), gdy ktoś z przeciwnej drużyny złamie jakiemuś zawodnikowi nogę, ale tak co do zasady to kwestia przygotowania fizycznego, techniki, odżywiania się, odpowiedniego odpoczynku, regeneracji itp. Dlatego też nie uważam, żeby Rafa miał pecha. Tak jak pecha nie miał Canizares, który na Mundial 2002 nie pojechał, bo wdepnął w rozbite szkło po wodzie kolońskiej. Sam upuścił butelkę, sam wdepnął w szkło, więc to jego wina. Rafie nikt raczej nie obił pleców kijem do golfa, tylko sam sobie zrobił krzywdę. I analogicznie oceniam kontuzje innych graczy.
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

optymista
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 184
Rejestracja: 28 sty 2019, 15:00

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: optymista » 10 cze 2019, 13:07

Serio? Pisząc o wietrze zaczęliście porównywać tenis do dyscypliny, w której są korekty punktów za wiatr? O_O O_O

Awatar użytkownika
Jurek Kiler
Nestor
Nestor
Posty: 8010
Rejestracja: 20 sie 2011, 12:06

Re: WIELKI SZLEM: ROLAND GARROS 2019

Post autor: Jurek Kiler » 10 cze 2019, 13:56

Dajcie już spokój, wygrał najlepszy zawodnik i tyle, a Novak z Thiemem przegrał na tych samych warunkach. Gdyby chociaż Austriaka pokonał to można by się zastanawiać na ile zmęczenie wpłynęło na porażkę z Rafą w finale, a tak to nie ma najmniejszego sensu, a na pewno nie w kontekście Serba, ewentualnie Thiema, w końcu on był w finale.

Nadal dokonuje rzeczy niewyobrażalnych, kiedyś po prostu nie do pomyślenia, nie lubię go, życzę mu przegranych, ale jest po prostu kimś z innej planety i w sumie dobrze widzieć to na własne oczy. Jego rekordy na kortach ziemnych, zwłaszcza na RG robią na mnie większe wrażenie niż 9:58 Bolta na setkę, niż to co przez ponad dekadę dokonują Cristiano Ronaldo z Lionelem Messim, nie przychodzi mi do głowy żaden rekord, który bym mógł porównać z tym czego ten człowiek dokonał.

Nie ma opcji by ten rekord został pobity, po prostu nie ma. A nie sory, Rafa jeszcze nie zakończył kariery...

Djokovic zwyczajnie zawiódł, nie był gotowy na zwycięstwo w tym turnieju, ale na Wimbledonie to on jest faworytem.

Zablokowany

Wróć do „Rozgrywki ATP i WTA”