ATP 1000: Miami 2019

Tutaj komentujemy turnieje ATP/WTA/ITF
Zablokowany
2_D
Orator
Orator
Posty: 578
Rejestracja: 27 sty 2016, 16:08
Lokalizacja: K.G.

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: 2_D » 31 mar 2019, 15:33

TomPL pisze:Nikt ani słowa o półfinale debla Kubota? A taki heroiczny mecz był...
Kubot zawalił 2 meczowe w ST: najpierw przy 9:8 a potem przy 12:13, w obu przypadkach DF, w siatkę...
Głowa Panie, główka, główeczka :] Życie...

Awatar użytkownika
Majorka
Nestor
Nestor
Posty: 5542
Rejestracja: 12 maja 2011, 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Majorka » 31 mar 2019, 18:31

Drugie przełamanie dla Rogera.
Ale nie dziwię się specjalnie..skoro dwa razy przełamywał Johna Felix.. Szkoda, że to nie on gra w tym finale, byłoby ciekawiej. Ale cóż- jest to co jest.
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby.. - Stefan "Kisiel" Kisielewski

Awatar użytkownika
Maestro
Orator
Orator
Posty: 591
Rejestracja: 13 cze 2017, 21:30

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Maestro » 31 mar 2019, 19:19

I jest 101. turniej w karierze wygrany przez Rogera, w Miami wyglądał lepiej niż w IW. Tylko trzy punkty przegrane przy własnym serwisie. I ogólnie dużo lepiej wykorzystywał BP niż w IW co akurat jest bardzo ważne w przypadku Federera. Aż szkoda, że teraz przerwa w rozgrywkach na kortach twardych.

Awatar użytkownika
Gary
Baby do garów!
Baby do garów!
Posty: 8639
Rejestracja: 13 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Wieś przyklasztorna

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Gary » 31 mar 2019, 19:41

Maestro pisze:Tylko trzy punkty przegrane przy własnym serwisie.
Prawie wszystkie gemy do 0? Niezły wyczyn. :]
"The reason people use a crucifix against vampires is that vampires are allergic to bullshit." - Richard Pryor

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Pater postanowił zapytać swoją siostrzenicę o znaczenie wyrazu "real", który jemu samemu kojarzył się z przepłacanymi, narcystycznymi i metroseksualnymi piłkarzami ze stolicy Hiszpanii." - Krajewski, Czubaj, "Róże cmentarne"

2_D
Orator
Orator
Posty: 578
Rejestracja: 27 sty 2016, 16:08
Lokalizacja: K.G.

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: 2_D » 31 mar 2019, 21:56

Fed wygrał !? (:]
Portfel się znalazł, ale niesmak pozostał :]

Awatar użytkownika
Jurek Kiler
Nestor
Nestor
Posty: 8010
Rejestracja: 20 sie 2011, 12:06

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Jurek Kiler » 31 mar 2019, 22:06

Był bliski wylotu w pierwszym meczu a potem poszło już z górki, imponujące, zwłaszcza, że w Indian Wells również bardzo długo grał. Federer jest faktycznie w dobrej formie, powtórzę, że jest to spore zaskoczenie dla mnie, jakże miłe, myślałem, że będzie facet leciał w rankingu na łeb na szyję. Teraz mączka, zapowiada się ciekawie, ale pewnie skończy jak zawsze. Faworytów w tym okresie widzę trzech, Nadala, Djokovica i Thiema, to tak w kontekście całego sezonu i RG, z tym, że ten ostatni w Paryżu by mieć szansę musi ominąć Nadala.

KoniecTenisa

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: KoniecTenisa » 31 mar 2019, 22:18

No chłop idzie twardo po rekord. Jeszcze ze 3-4 turnieje pasuje wygrać by w przyszłym sezonie detronizować Connorsa. A Madryt, no kto wie...

Awatar użytkownika
SABR
Weteran
Weteran
Posty: 1766
Rejestracja: 20 mar 2016, 17:29
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: SABR » 31 mar 2019, 22:24

Zastanawia mnie to, czy decyzja o rozegraniu sezonu na mączce podjęta jeszcze przed dobrymi, ostatnimi turniejami, nie była zbyt pochopna. Myślę, że była podyktowana zagrożeniem ze strony utraty rozstawienia w najważniejszych turniejach na trawie i kortach twardych, a absencje na tylu ważnych turniejach na cegle mogły nieść ze sobą to ryzyko. Przy obecnym liderowaniu w rankingu ATP Race i raczej bezpiecznej zaliczki do końca sezonu całkowite odpuszczenie gry na kortach ziemnych wcale nie jest złym pomyslem, ale skoro Szwajcar już zdecydował, to nietaktownie byłoby się wycofać.

O finale powiem, że się odbył, Federer grał swój tenis, a Isner z kontuzją- wynik mógł być tylko jeden. Cieszy wysoka dyspozycja, agresywniejsze i celne uderzenia z bekhendu oraz dobra skuteczność z wykorzystaniem piłek na przełamanie przez cały turniej. Rekord Connorsa jest zdecydowanie w zasięgu. Optymistycznie powinien w tym sezonie dorzucić jeszcze trzy tytuły. Obstawiam Stuttgart, Bazyleę i Halle.
"(...) I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek."

Awatar użytkownika
Jurek Kiler
Nestor
Nestor
Posty: 8010
Rejestracja: 20 sie 2011, 12:06

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Jurek Kiler » 31 mar 2019, 22:46

Federer w Stuttgarcie nie zamierza grać, natomiast wysokie rozstawienie na Wimbledonie i tak miał pewne, bo tam obowiązują trochę inne przepisy. Jeśli chodzi o perspektywiczne tytuły to Halle, Cincinnati, Szanghaj i Bazylea, w formie takiej jak obecnie oczywiście.

Awatar użytkownika
Roger
Obywatel Forum
Obywatel Forum
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2016, 18:41

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Roger » 1 kwie 2019, 06:24

Jurek Kiler pisze:Federer w Stuttgarcie nie zamierza grać, natomiast wysokie rozstawienie na Wimbledonie i tak miał pewne, bo tam obowiązują trochę inne przepisy. Jeśli chodzi o perspektywiczne tytuły to Halle, Cincinnati, Szanghaj i Bazylea, w formie takiej jak obecnie oczywiście.
A Wimbledon? To na razie daleka perspektywa, ale myślę, że to główny cel Federera w tym roku.

Awatar użytkownika
Jurek Kiler
Nestor
Nestor
Posty: 8010
Rejestracja: 20 sie 2011, 12:06

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Jurek Kiler » 1 kwie 2019, 08:15

Roger pisze:
Jurek Kiler pisze:Federer w Stuttgarcie nie zamierza grać, natomiast wysokie rozstawienie na Wimbledonie i tak miał pewne, bo tam obowiązują trochę inne przepisy. Jeśli chodzi o perspektywiczne tytuły to Halle, Cincinnati, Szanghaj i Bazylea, w formie takiej jak obecnie oczywiście.
A Wimbledon? To na razie daleka perspektywa, ale myślę, że to główny cel Federera w tym roku.
Nie chcę stawiać aż tak śmiałych tez i nawet tak bardzo tego od niego nie oczekuję, gra jednak do trzech wygranych setów to trochę inna bajka. Oczywiście trudno go w przewidywaniach całkowicie pominąć, Tour jest jaki jest, a on wydaje się dobrze przygotowany. Wolę jednak wymienić turnieje gdzie naprawdę ma duże szanse, takie jak domowa Bazylea czy też 500-ka w Halle gdzie gra tylko część z czołówki, a Rafa i Novak odpuszczają. No i Mastersy w których on naprawdę czuję się dobrze i szybsza nawierzchnia jest zbliżona jego preferencją, w zeszłym roku facet w Cinci kaleczył jak mógł a finał zrobił.

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5736
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: TomPL » 1 kwie 2019, 09:16

2_D pisze:
TomPL pisze:Nikt ani słowa o półfinale debla Kubota? A taki heroiczny mecz był...
Kubot zawalił 2 meczowe w ST: najpierw przy 9:8 a potem przy 12:13, w obu przypadkach DF, w siatkę...
Głowa Panie, główka, główeczka :] Życie...
No właśnie - tyle lat w grze a emocje ciągle te same!
Dodam tylko, że w drugim secie w TB przy 7:6 serwował meczową Bob Bryan i zrobił to samo: DF, 2 razy w siatkę :]

2_D
Orator
Orator
Posty: 578
Rejestracja: 27 sty 2016, 16:08
Lokalizacja: K.G.

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: 2_D » 1 kwie 2019, 10:55

Jurek Kiler pisze: Teraz mączka, zapowiada się ciekawie, ale pewnie skończy jak zawsze. Faworytów w tym okresie widzę trzech, Nadala, Djokovica i Thiema, to tak w kontekście całego sezonu i RG, z tym, że ten ostatni w Paryżu by mieć szansę musi ominąć Nadala.
Rafa jeszcze w listopadzie 2018 chodził o kulach, a stawiano go w roli faworyta na A0 2019. Czytając to zastanawiałem jakim cudem uda mu się zbudować formę - o ile w ogóle ZDĄŻY SIĘ WYKUROWAĆ - na początek roku na hardzie. Rafa oczywiście w Australii się pojawił, oczywiście grał świetnie i wydawał się być zdrowy. Ile od finałowego meczu rozegrał spotkań ? W ogóle ile spotkań rozegrał od Wimbledonu 2018 ? Ja wiem, że to mączkowy geniusz i wystarczy, że tylko pojawi się na czerwonym korcie, a po drugiej stronie siatki, dzieci płaczą, kobiety dostają histerii, a zwierzęta uciekają w popłochu. Pod warunkiem, że ZDĄŻY SIĘ WYKUROWAĆ. Nie wierzę w Rafaela w tym roku. Nie wierze jego mechanikom, choćby nie wiem jak starali się cofnąć licznik, przebić blachy czy szpachlować dziury to ten oldtimer do jazdy wyczynowej może się już tfu, tfu tfu, niestety nie nadawać.

Niedoceniany na naszym forum Nole to dopiero mączkowa zagadka :) O ile Rafie wystarczy, aby był zdrowy, to tu po fenomenalnym występie na turnieju w Australii chyba coś ponownie się zacięło. "Głufka" nie banga ? Jego konik (Koń) o wdzięcznym imieniu Mentalność nie ciągnie ? Bo fizycznie wydaje się być rewelacyjnie. Facet potrzebuje zwycięstw jak Rafa zdrowia, czy jakaś tam kania dżdżu. Żywi się nimi, zasysa je. W sumie jak każdy, tylko że on operuje na poziomie matrixa, a nie podwórkowego trzepaka. A zwycięstw ostatnio brak. Ktoś tu pisał, że priorytetem dla "Not to bad" jest RG i dlatego przyszły tenisowy HoF, człowiek goniący żywą legendę, na której niejakie "najki" położyło krzyżyk, wrzucił sobie na luz z tym całym amerykańskim blichtrem. W takim razie ten mentalny potwór wybrał sobie fajny sposób na zbudowanie fundamentu pod przyszłe sukcesy w czerwonym sezonie - porażki :) Moim zdaniem nie tędy wiedzie Nole'go droga. Ma 32 lata i chyba jest już leciutko po swoim prime więc jeżeli chce być GOAT to musi się wziąć do swojej roboty.

Thiem - nie ma o czym pisać. Chłopak wygrał albo inaczej wyszarpał, wyrwał, wyślizgnął, wybił, wy(coś tam) z rąk dziadzia, zwycięstwo w finale piątego szlema i przegrywa w pierwszej rundzie w następnym turnieju - fakt, że z przyszłym numerem jeden, ale póki co "no name" Hubertem. Wielkie mi co, Jacek Skarpetka też wygrał tysiączka, Chaczanow także. Może gdyby trener dał mu zagrać pierdyliard turniejów rangi ITF miedzy Australią, a Stanami to forma byłaby stabilniejsza ? Nie dało się niestety, bo kontuzja się przyplątała... Czyli jednak każdego można zajechać. Nawet takiego pracownika fizycznego jak Dominik. Doceniam Dominika, ale boli mnie każda część mojego ciała kiedy widzę gdy Thiem uderza piłkę. Są już młodsi i lepsi także na mączce. Subiektywnie.

No i (już nie mój) Rodżer.
Miami czyli portfel się znalazł, ale niesmak pozostał.
IW ci nie daruje ty stary, niesamowity, wyjątkowy, przepięknie grający dziadu :twisted: a najki to pała.

Fedziu "podobno" gra na mączce w tym sezonie. Dziadzia się rozbestwił więc nie można nie poruszyć tego tematu czyli nie unikniesz nieuniknionego. Czy Fedziu może być faworytem do wygrania RG ? Może, może... ale pod warunkiem, że żaby zrobią dach nad centralnym, Rafa zagra prawą ręką na jednej nodze, czy ile mu tam jeszcze kończyn zostało, a w boksie Djokovica ponownie pojawi się ten mentalny guru, ten od serduszek siedzący pod rękę z Andre. Thiem nie wystąpi bo będzie miał zakontraktowane ITF... a pozostali zawodnicy... zresztą kogo interesuje RG :wink:
pa

Tomaszz
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 106
Rejestracja: 3 maja 2017, 21:16

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Tomaszz » 1 kwie 2019, 12:01

Moim zdaniem Roger nie ma żadnych szans na RG i przy dobrych wiatrach dociągnie do ćwierćfinału. Nie wierze, że jest w stanie uciągnąć taki turniej fizycznie. Tutaj do siatki za bardzo nie pobiegasz. Poza tym nawet gdyby doszedł dalej to tam będzie Rafa/Novak/Thiem i tytułu brak, a turniej w nogach. Myślę, że Roger jest tego świadomy i nie będzie się forsował przed Wimbledonem. Zagra 2-3 mecze na pożegnanie i to będzie tyle.

Awatar użytkownika
Majorka
Nestor
Nestor
Posty: 5542
Rejestracja: 12 maja 2011, 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Majorka » 1 kwie 2019, 13:27

2_D pisze:.. Nie wierzę w Rafaela w tym roku..
Ja też. Kłopoty ze zdrowiem są poważne. Rehabilitacja powolna. A lat przybywa.
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby.. - Stefan "Kisiel" Kisielewski

Awatar użytkownika
Jurek Kiler
Nestor
Nestor
Posty: 8010
Rejestracja: 20 sie 2011, 12:06

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Jurek Kiler » 1 kwie 2019, 15:58

Majorka pisze:
2_D pisze:.. Nie wierzę w Rafaela w tym roku..
Ja też. Kłopoty ze zdrowiem są poważne. Rehabilitacja powolna. A lat przybywa.
A w czerwcu duodecima. rotfl

Awatar użytkownika
Majorka
Nestor
Nestor
Posty: 5542
Rejestracja: 12 maja 2011, 22:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Majorka » 1 kwie 2019, 17:43

Jurek Kiler pisze:
Majorka pisze:
2_D pisze:.. Nie wierzę w Rafaela w tym roku..
Ja też. Kłopoty ze zdrowiem są poważne. Rehabilitacja powolna. A lat przybywa.
A w czerwcu duodecima. rotfl
Oby. :wink: Teraz to gdybanie. Pierwsze turnieje na mączce rozjaśnią obraz i spekulacje na tak lub nie będzie można poprzeć jakimiś konkretnymi argumentami płynącymi z obserwacji gry Rafy.
Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby.. - Stefan "Kisiel" Kisielewski

optymista
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 184
Rejestracja: 28 sty 2019, 15:00

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: optymista » 1 kwie 2019, 21:34

Abstrakcyjna sytuacja. Zamiast oczekiwać na ceglasty sezon żeby oglądać świetną gre czekamy głównie po to, by dowiedzieć się kto ma rację w zgadywaniu o formę/zdrowie/motywację/rekordy BIG 3... O_O

Awatar użytkownika
TomPL
Nestor
Nestor
Posty: 5736
Rejestracja: 5 paź 2012, 12:17
Lokalizacja: Warmia

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: TomPL » 2 kwie 2019, 06:05

Jedno nie przeszkadza drugiemu. Zdrowie weteranów, którzy rządzą w ATP, to ważny aspekt rozgrywek :)

ps. Mick Jagger podda się operacji serca...

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26066
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: ATP 1000: Miami 2019

Post autor: Vivid » 3 kwie 2019, 04:35

TomPL pisze:ps. Mick Jagger podda się operacji serca...
I będzie śpiewał, a nawet pił :P, dalej ;)
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Zablokowany

Wróć do „Rozgrywki ATP i WTA”