Przesiadka z Yonex RDS001 na RDS006 (wydzielony)

Regulamin forum
Ideą obecnego systemu organizacji działu jest zapewnienie użytkownikom przejrzystej nawigacji pośród licznymi tematami sprzętowymi obecnymi na forum.

Producentów sprzętu tenisowego, w tym rakiet, jest wbrew pozorom bardzo dużo jednakże zainteresowanie jak i dostępność ich produktów jest mocno ograniczone. Z tego względu zdecydowaliśmy się na utworzenie osobnych folderów dla najczęściej omawianych rakiet, modele producentów, którzy nie mają osobnego folderu jak również tematy dotyczące innych kwestii np. sztywności i jej wpływu na moc rakiety etc. należy umieszczać w folderze "Pozostałe". Nie zdecydowaliśmy się na bardziej rozbudowaną "klasyfikację" aby nie było wątpliwości gdzie co umieszczać.

Życzymy miłej gry,
Redakcja TenisNET
Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6817
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Przesiadka z Yonex RDS001 na RDS006 (wydzielony)

Post autor: Obiektyw » 18 paź 2008, 18:13

Nigdy nie grałem Y006, ale mam znajomego, który przerzucił się na tę ramę z uwaga ... Y001. Podobno kontrola i komfort wzorowe.
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26785
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: Vivid » 19 paź 2008, 07:08

To nie musi dziwić. Po prostu 001 mogła być dla niego zbyt wymagająca (może za mało mocy, za duża waga itd.).
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
Senior
Senior
Posty: 3135
Rejestracja: 23 sie 2006, 16:04
Lokalizacja: Леминград
Kontakt:

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: YOGItheBEAR » 20 paź 2008, 14:57

Wcale mnie to nie dziwi. Jak napisał Vivid - "jedynka" wymaga. Sam mam poczucie w chwilach słabości, że przydałoby się coś lżejszego, że łatwiej byłoby się "wyrobić na piłkę". Czasem sięgam wtedy po RDX100, który w swych założeniach jest bardzo, bardzo bliski RDS006 (jak i RDX150 Vivid'a). To są bardzo solidne rakiety. Idealne "klubówki" - ich recenzje były już pisane.
Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód. (Autor nieznany)
Nie mów "inni tak robią", ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. (Demostenes)
Firmware version 3.8; Powered by Obrazek; NIEDŹWIEDŹ™ inside®

Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6817
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: Obiektyw » 20 paź 2008, 17:15

Pamiętajcie, iż w założeniach są to zdecydowanie inne ramy. Powiedziałbym, że stworzone do innych celów i innych typów graczy. Stąd moje lekkie zdziwienie, iż można tak bardzo zmienić preferencje co do rakiety.
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
Senior
Senior
Posty: 3135
Rejestracja: 23 sie 2006, 16:04
Lokalizacja: Леминград
Kontakt:

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: YOGItheBEAR » 21 paź 2008, 11:19

Nic z tych rzeczy. Ponieważ lubuję się w motoryzacyjnych metaforach - co jest lepsze:
- Fiat 500
- LandRover Defender
- Lamborghini Gallardo?
Śmiem zaryzykować tezę, że dla dowolnego kierowcy każdy z tych samochodów będzie najlepszy... w zależności od tego, do czego będzie potrzebny. Na samotną przejażdżkę niemiecką autostradą wziąłbym Gallardo, ale na zatłoczone ulice Warszawy zdecydowanie wybieram "Pięćsetkę". Pomijam fakt, że Lambo utknie na pierwszym krawężniku - o ile dotrze do niego przez dziury w naszych drogach... A nawet jak dotrze i jakimś cudem na krawężnik wjedzie (albo jak będzie miejsce przy krawężniku), to i tak zaraz mi go ukradną lub porysują. Defender dobrze poradzi sobie z dziurami, ale wziąłbym go raczej na rodzinny wypad na Mazury. Teoretycznie najlepszy byłby czteronapędowy kompakt z mocnym silnikiem (coś na podstawie czego buduje się rajdówki WRC), ale on w swojej uniwersalności traci głębię zalet wszystkich aut wymienionych wyżej.

Tak samo jest z rakietami. O ile Yonex RDS001 jest rakietą wymagającą i dającą dużo radości przy ambitnym graniu, o tyle lekką, łatwą i przyjemną rakietą do przebijania jest RDX100 (vel. RDS006). Jeśli w danym momencie mam ochotę "poprzebijać", to frajdy więcej będzie z "setki". ;)
Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód. (Autor nieznany)
Nie mów "inni tak robią", ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. (Demostenes)
Firmware version 3.8; Powered by Obrazek; NIEDŹWIEDŹ™ inside®

Awatar użytkownika
Obiektyw
STRATEG
STRATEG
Posty: 6817
Rejestracja: 22 paź 2007, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: Obiektyw » 21 paź 2008, 12:32

Sęk w tym Yogi, że obie wspomniane paletki są jakby na innych krańcach. Czymś pośrednim byłby RDS 003. Taki (powiedzmy) kompakt w nomenklaturze samochodowej. Zgodzisz się?
Obrazek
Szacowane NTRP: 3.75 ... zrobiłem postęp
Załoga TenisNET

Awatar użytkownika
YOGItheBEAR
Senior
Senior
Posty: 3135
Rejestracja: 23 sie 2006, 16:04
Lokalizacja: Леминград
Kontakt:

Re: RAKIETA=> Yonex RDS 006

Post autor: YOGItheBEAR » 21 paź 2008, 13:55

Zgoda, choć ja za "pomiędzy" uznałbym raczej RDS002. Niemniej jednak działa to tylko jeśli oczekujesz czegoś "uniwersalnego" na stałe. Jak chcesz czegoś "kompletnie innego", to wtedy bierzesz "szóstkę" lub "jedynkę"... ;) I całe szczęście, że jest wybór.
Jeśli chcesz - znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz - znajdziesz powód. (Autor nieznany)
Nie mów "inni tak robią", ale pomyśl, czy przystoi aby tak robili. (Demostenes)
Firmware version 3.8; Powered by Obrazek; NIEDŹWIEDŹ™ inside®

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yonex”