Kolekcjonerskie Yonex'y

Regulamin forum
Ideą obecnego systemu organizacji działu jest zapewnienie użytkownikom przejrzystej nawigacji pośród licznymi tematami sprzętowymi obecnymi na forum.

Producentów sprzętu tenisowego, w tym rakiet, jest wbrew pozorom bardzo dużo jednakże zainteresowanie jak i dostępność ich produktów jest mocno ograniczone. Z tego względu zdecydowaliśmy się na utworzenie osobnych folderów dla najczęściej omawianych rakiet, modele producentów, którzy nie mają osobnego folderu jak również tematy dotyczące innych kwestii np. sztywności i jej wpływu na moc rakiety etc. należy umieszczać w folderze "Pozostałe". Nie zdecydowaliśmy się na bardziej rozbudowaną "klasyfikację" aby nie było wątpliwości gdzie co umieszczać.

Życzymy miłej gry,
Redakcja TenisNET
Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Kolekcjonerskie Yonex'y

Post autor: El Diablo » 12 sie 2008, 13:02

zhenya pisze:Diablo, a na czym stanęła sprawa yonków pro rd 70? Grasz nimi? :D
Czekam na Wilsonowskie kapsle i zestawy przelotek/osłon z USA :wink:

Poza tym Protenis jeszcze nie ma dla mnie owijek skórzanych Voelkla.

Odbijałem już tymi kijkami... chore rotacje wychodzą ze strun... jak wciągnę MSV Focus-Hex to aż się boją... póki co tylko parę serwisów i dodatkowy cal daje bardzo dużo... boję się tylko że będzie jak z i.Prestige Mid XL-ami i serwis będzie piękny ale zaginie mi płynność bh/fh... zobaczymy... :D

P.S.: Nawet jak mi leżeć nie będą to po wymianie grommetów, osłon, owijek i ewentualnym retuszu lakierem będą kolekcjonerki jak się patrzy :D
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
zhenya
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zhenya

Post autor: zhenya » 13 sie 2008, 10:28

El Diablo pisze:o wymianie grommetów, osłon, owijek i ewentualnym retuszu lakierem będą kolekcjonerki jak się patrzy :D
I tak trzymaj aplauz Rzuć jakąś fotę, jak je odpicujesz. Teraz z antycznych modeli brakuje Ci tylko Super RD Tour :wink: oraz badyla Marcelo Riosa z tamtych czasów.
Aleksandr Makiedonskij gieroj, no zaczem że stulja łomat? (Gogol)

Tout homme a deux pays, le sien et puis la France. (Bornier)

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Zhenya

Post autor: El Diablo » 13 sie 2008, 10:33

zhenya pisze:Teraz z antycznych modeli brakuje Ci tylko Super RD Tour :wink: oraz badyla Marcelo Riosa z tamtych czasów.
Niestety RD-7 ciężko znaleźć... a Rios miał wersję przedłużoną, która nigdy nie była sprzedawana... podobnie jak 28 calowy RDX 500 MP Nalbandiana.

Rios grał bardzo długo swoim RD-7 nawet kiedy promował Ti-50...
Jak wyżej napisałem... podobnie jest teraz z Nalbandianem... gra RDX-em 500 MP przedłużonym do 28 cali o szacie graficznej RDS 001.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
zhenya
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zhenya

Post autor: zhenya » 16 sie 2008, 19:22

El Diablo pisze: Niestety RD-7 ciężko znaleźć...
To ja jestem bliski szczęścia, bo na początku grałem też Super RD Power 6 Long. Zachowałem do tej pory, jedną użyczyłem na wieczyste użytkowanie koledze a druga wciąż leży w pokrowczyku, zabieram ją co najwyżej gdy gdzieś wyjeżdżam. :D Może ona też nabierze walorów kolekcjonerskich <:D
Aleksandr Makiedonskij gieroj, no zaczem że stulja łomat? (Gogol)

Tout homme a deux pays, le sien et puis la France. (Bornier)

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Zhenya

Post autor: El Diablo » 16 sie 2008, 19:37

zhenya pisze:
El Diablo pisze: Niestety RD-7 ciężko znaleźć...
To ja jestem bliski szczęścia, bo na początku grałem też Super RD Power 6 Long.
Tyle że Super RD Power nie za bardzo się ma do RD-7...

Super RD Power były trochę grubsze, miały inną kompozycję (RD-7 to czysty "normalny" grafit, a Super RD Powery były zrobione z super "pustaków")...

Najlepszy przykład to RD-7 vs Super RD Power 7 Long...
RD-7 jest "szczuplejszy" o 1mm (21-22mm vs 22-23mm), ma długość standardową, jest wykonany z "czystego grafitu" podczas gdy RD Powery z super pustaków (super hmg). Czyli rakiety owszem podobne z nazwy ale jednak są różnice... chyba ten materiał robi największą bo pustak i czysty grafit różnią się "czuciem".

P.S.: U Maciochy można chyba jeszcze kupić Yonexa RD Power 6...

P.S.2: Były dwie wersje... srebrno-zielona i niebieskawo-zielona. 6-tki były również robione w Taiwanie.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
zhenya
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zhenya

Post autor: zhenya » 16 sie 2008, 21:33

Ja znam tylko wersję niebiesko-zieloną, estetycznie niezłe połączenie.
El Diablo pisze:Tyle że Super RD Power nie za bardzo się ma do RD-7...
Dlatego napisałem, że byłem bliski szczęścia a nie że szczęśliwy :twisted: Jak na początki tenisowe to rakieta sprawowała się dobrze, potem znalazła w mojej kolekcji szlachetnych następców, jak wiesz :D
Aleksandr Makiedonskij gieroj, no zaczem że stulja łomat? (Gogol)

Tout homme a deux pays, le sien et puis la France. (Bornier)

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: ED & Zhenya - pogaducha sprzętowa...

Post autor: El Diablo » 17 sie 2008, 14:45

zhenya pisze:Jak na początki tenisowe to rakieta sprawowała się dobrze, potem znalazła w mojej kolekcji szlachetnych następców, jak wiesz :D
Jeśli to jest ten RD Power 6 co Ja kojarzę... to można powiedzieć rakieta idealna na początek... po pierwsze mały łeb ale nie 90 cali kw. (chyba lepiej by było gdyby 98-100 cali kw. ale 95-tką też się można uczyć, przynajmniej wymusza większą staranność), po drugie niski swingweight (~300-310... chyba 303...) czyli aby piłka poleciała musi być dobry długi zamach (ergo rama wymusza go), 27,5 cala to wg. mnie dobry start... później można przejść na 27,75 i zobaczyć jak to jest z mniej manewrowalnym szpadlem lub zejść do 27 cali... można to powiązać ze wzrostem... do 175cm rakieta 27,5-28 cali naprawdę pomaga przy serwisie (przykład Olivier Rochus... chłop poniżej 170cm i wywija od dawna Prince'em Graphite Longbody... chyba najniższy zawodnik w pierwszej 100-tce ATP...), rama w okolicach 23mm... ani za dużo ani za mało... sztywność wynosiła chyba ~57 więc mięciusia poducha... po prostu fajna ambitniejsza rama na początek dla kogoś kto wie że będzie grał, rozwijał się i kocha ten sport.

P.S.: Zhenya co wciągasz do swojego RD-70? Jak patrzyłem na Twoją konfrontację z Yogim to zauważyłem że mamy podobne preferencje sznurkowe... gruby naciąg na 27kg w pszczółce trochę mówi tak więc cóż za naciąg jest w starszym Yonku?
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
zhenya
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: ED & Zhenya - pogaducha sprzętowa...

Post autor: zhenya » 18 sie 2008, 08:04

El Diablo pisze:po prostu fajna ambitniejsza rama na początek dla kogoś kto wie że będzie grał, rozwijał się i kocha ten sport.
Tak, trochę mi na początku ta rama krwi napsuła, zdarzało się sporo nieczystych zagrań, ale potem rzeczywiście już żaden Yonek nie był mi straszny. Właściwie to w ostatnich dwóch latach użyłem Powera 6 jakieś 2-3 razy, ciekawe jak teraz by mi leżał w ręce :twisted: Wczoraj nawet sprawdzałem, naciąg na 27 kg trzyma jak... nowy, może przy jakiejś okazji go wypróbuję.

Ze względów finansowych na ekstrawagancje w doborze naciągu pozwolić sobie nie mogę, wybieram zwykle coś z ekonomicznych rozwiązań :cry: Pro RD zwykle naciągałem drutem z siłą jeszcze większą niż w przypadku pszczółki tzn. na 28 kg. Specyficzna rama stwarza więcej możliwości. Generalnie trzymam się zwykle blisko maximum zalecanego przez producenta. Po jakimś czasie dochodzę jednak do wniosku że mnie większy komfort daje jednak mniejsza siła... tj.27kg. Gdy niedługo będę próbował Pro's Pro Cyber Spina może w ramach eksperymentu wypróbuję 26 kg, w końcu ekonomiczny naciąg, więc w razie czego nie będzie żal ciąć....Eee, chyba jednak aż tak daleko się nie posunę, naciągać z tak małą siłą to wbrew mojej naturze :twisted: Ty to pewnie wpleciesz coś ,,ekstra" do Twoich Yonków, może jakiś naciąg naturalny? <:D
Aleksandr Makiedonskij gieroj, no zaczem że stulja łomat? (Gogol)

Tout homme a deux pays, le sien et puis la France. (Bornier)

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: ED & Zhenya - pogaducha sprzętowa...

Post autor: El Diablo » 18 sie 2008, 09:26

zhenya pisze:Pro RD zwykle naciągałem drutem z siłą jeszcze większą niż w przypadku pszczółki tzn. na 28 kg. ... Generalnie trzymam się zwykle blisko maximum zalecanego przez producenta. Po jakimś czasie dochodzę jednak do wniosku że mnie większy komfort daje jednak mniejsza siła... tj.27kg. Gdy niedługo będę próbował Pro's Pro Cyber Spina może w ramach eksperymentu wypróbuję 26 kg, w końcu ekonomiczny naciąg, więc w razie czego nie będzie żal ciąć....Eee, chyba jednak aż tak daleko się nie posunę, naciągać z tak małą siłą to wbrew mojej naturze :twisted:
Jeśli masz sprawdzony układ to się go trzymaj... mnie najlepiej się grało w M-Filach 200 (18x20) Signum Pro Poly Plasmą na 27,5/26,5kg (pion/poziom)... później zacząłem eksperymentować z mniejszym napięciem, innymi strunami (multi) i się gra rozsypała...

Teraz wróciłem do starych zwyczajów i znowu wciągam w okolicach 27kg mono jakim jest MSV Focus-Hex.
zhenya pisze:Ty to pewnie wpleciesz coś ,,ekstra" do Twoich Yonków, może jakiś naciąg naturalny? <:D
Jelito w przeplocie 16x17 i 95 calowym łbie? Za rzadki układ... tylko nieliczne rakiety mają bardziej otwarty przeplot od tego potworka... np. POG (14x18) czy też rama Marka Woodforde'a... wzorek 12x14!!!

RD-70 będzie pewnie produkował niezłą rotację z tym 16x17 dlatego miękkie mono 1,18-1,25mm w przedziale 28-25,5kg z różnicą 1kg... nie wiem czy koniecznie naciąg heksagonalny w postaci Focus-Hexa czy też zwykły np. Co-Focus... może wrócę do SPPPure? Ciężko w tej chwili o decyzję... :mrgreen:
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
zhenya
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: ED & Zhenya - pogaducha sprzętowa...

Post autor: zhenya » 18 sie 2008, 10:21

Opowiem Ci ciekawostkę o początkach tenisowych z Yonkami. Zabrałem kilka razy żonę na kort i trochę przypadkiem, bo miałem jako zapasową rakietę, Super RD Tour, dałem jej do ręki tego potworka z małym łbem, naciągniętą oczywiście drutem na 27 kg i nie uwierzysz, ale spodobała się jej ta rakieta. Z forhendu oczywiście było sporo ram, czasem się mijała z piłką, ale z bekhendu wygenerowała kilka soczystych drajwów po których co najwyżej można było sie bronić slajsem albo próbą zabicia piłki z małym prawdopodobieństwa trafienia, co nie wchodziło w grę, bo moja żona zasadniczo nie gra w tenisa, więc sam rozumiesz... Gdybym ja zaczął od takiej rakiety to pewnie moje uderzenia grzęzłyby gdzieś na siatce a tu proszę... Gdy dawałem potem żonce RD Powera 6, ona nie chciała nim grać, mówiąc, że woli Super RD Tour, wie co dobre :D Szkoda tylko, że nie chce się dalej rozwijać w kierunku tenisowym :(

Ja osobiście, przed RD Powerem miałem jeszcze w łapce i testowałem przez jakiś czas Super RQ, ten Yonek to był dopiero szpadel, żołnierz mógłby się nim okopać a w wolnych chwilach łapać motyle.... :D Wiesz, wtedy człowiek się ekscytował grą M.Seles i A. Huber. <:D
Aleksandr Makiedonskij gieroj, no zaczem że stulja łomat? (Gogol)

Tout homme a deux pays, le sien et puis la France. (Bornier)

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20359
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: ED & Zhenya - pogaducha sprzętowa...

Post autor: El Diablo » 18 sie 2008, 11:07

zhenya pisze:Ja osobiście, przed RD Powerem miałem jeszcze w łapce i testowałem przez jakiś czas Super RQ, ten Yonek to był dopiero szpadel, żołnierz mógłby się nim okopać a w wolnych chwilach łapać motyle.... :D
No tak... Super RQ to seria rakiet widebody... chyba najcieńszy Super RQ miał 25mm... a największy/najgrubszy to chyba Super RQ 1000... to była łopata... rzuciłem okiem na parametry "tysiaka"... łeb 130 cali kw., długość 28,5 cala, rama 25-30mm, swingweight 360...


Wiesz co mnie boli? Yonex miał doskonałe doświadczenia z ramami które były grubsze w widełkach, a cieńsze przy łbie... przykłady:
Super RD Tour - łeb 20mm<>22mm widełki
Pro RD-70 - łeb 16mm<>19mm widełki

A teraz tendencja odwrotna... cieńsze widełki i grubszy łeb... nie za bardzo mi się to "podobuje"... już pomijam moje rozczarowanie brakiem wersji 27,5 calowych modeli "wyczynowych". Wg. mnie RDX 500 z 18mm łbem i 20mm widełkami w wersji 27,5 calowej byłby hitem... no ale co Ja tam wiem...

Większość producentów uważa że jak nie możemy kupić tego co chcemy to kupimy co oni proponują... np. Wilson już nie produkje PS 85-ki... nie produkuje ale dla USA! W Japoni cały czas dostępna jest wersja PS 85 Tour DB...

Japonia to taki dziwny hardcore'owy kraj który dostaje więcej sprzętu tenisowego niż USA... można tam zakupić prawdziwą rakietę Marii Szarapowej (Prince O3 White XF), można dalej kupić PS 85-tkę... co więcej dokładność pewnych informacji jest porażająca... Prince podaje dokładny balans niektórych rakiet w zależności od rozmiaru rączki! Szok! Poza tym obsesja Japończyk na punkcie technologii (przykład nowego iPhone'a) sprawia, że strony producentów są BARDZO dokładne... podają wszystkie stare "technologie" jakie podobno zostały zastosowane w danym modelu... i tak przykładowo... model O3 White:

Technologie podane przez TW = O3, TTT
Technologie podane na oficjalnej stronie Prince = "Brak szczegółów technologicznych dla tego produktu."
Technologie podane na stronie Japońskiej = Graphitextreme, AB, Plug In, TMTF, TTT, O3...

Widać różnicę co nie?

Ponadto rynek Japoński posiada osobne serie rakiet np. Dunlopa... nie ma wśród tej wyjątkowej oferty jakichś super precyzyjnych kijków ale ciekawe tweenery i rakiety na pograniczu wyczynowych ram, a tweenerów.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yonex”