Den Bosch: Wpadka Witthoeft, Rus obroniła piłki meczowe

Miłą niespodziankę miejscowej publiczności sprawiła w poniedziałek na kortach trawiastych w ‚s-Hertogenbosch (pula nagród: 250 tys. dolarów) występująca dzięki „dzikiej karcie” Bibiane Schoofs (Holandia). Reprezentantka gospodarzy utrzymała przewagę jednego przełamania w każdym z setów, ogrywając Carinę Witthoeft (Niemcy) 6:4 7:5.

Kolejną przeciwniczką trzydziestolatki będzie albo rozstawiona z numerem siódmym Aleksandra Krunic (Serbia, 7), albo kwalifikacyjna pogromczyni Katarzyny Piter, Valentini Grammatikopoulou (Grecja).

Volkl tennis

W prawdziwą huśtawkę emocji wprawiła kibiców druga przedstawicielka miejscowych, Arantxa Rus (Holandia), która odniosła pierwsze od dwóch miesięcy zwycięstwo w głównym cyklu WTA Tour. Na otwarcie leworęczna tenisistka musiała obronić dwie piłki meczowe, ale ostatecznie pokonała Jekaterinę Aleksandrową (Rosja) 6:7 (5) 6:4 7:6 (7).

O awans do ćwierćfinału setnej rakiecie świata może być jednak bardzo ciężko, ponieważ na jej drodze stanie najwyżej notowana Coco Vandeweghe ze Stanów Zjednoczonych. Dwukrotna mistrzyni tej imprezy rozpoczęła zmagania od wygranej 6:2 7:6 (1) nad Aliaksandrą Sasnowicz (Białoruś).


Poniedziałkowe wyniki I rundy:

Coco Vandeweghe (USA, 1) – Aliaksandra Sasnowicz (Białoruś) 6:2 7:6 (1)

Alison van Uytvanck (Belgia, 6) – Richel Hogenkamp (Holandia) 6:1 6:2

Arantxa Rus (Holandia) – Jekaterina Aleksandrowa (Rosja) 6:7 (5) 6:4 7:6 (7)

Bibiane Schoofs (Holandia) – Carina Witthoeft (Niemcy) 6:4 7:5.