Tak, do tej chwili w końcu musiało dojść. Bo to nie jest do końca tak, że debel jest grą miłą, lekką i przyjemną. Debel bywa wojną i właśnie teraz masz największe szanse, by doświadczyć ciemnej strony takiej wojny. Teraz, gdy stoisz w pobliżu siatki, a Twój partner ma za momencik odbierać serwis. Teraz gdy zdany(a) jesteś na refleks i przytomność umysłu osoby, z którą przyszło Ci utworzyć parę deblową. Jeden minimalny błąd przy returnie i możesz stać się łatwym celem dla soczystego woleja, że o ewentualnym smeczu nie wspomnę.
Tak caÅ‚kiem na marginesie – czy jakiekolwiek dziewczÄ™ta czytajÄ… moje wypociny? Dajcie znać, bo może ja niepotrzebnie mÄ™czÄ™ siÄ™, by mój przekaz uczynić możliwie jak najbardziej koedukacyjnym?!
Dziwny ze mnie popularyzator gry podwójnej. Bo i kogo zachęcić może powyższy wstęp, choćby nawet opisywał całkiem prawdopodobny scenariusz? OK, załóżmy milcząco, że już w poprzednich odcinkach skutecznie roztoczyłem przed Tobą uroki tej niewątpliwie ciekawej wersji gry w tenisa, dziś wezmę na siebie zadanie dalece bardziej odpowiedzialne. Dziś będę nie tylko radzić, jak w deblu przetrwać w jednym kawałku. Będę też radzić, jak w takich pozornie rozpaczliwych sytuacjach wywierać wręcz presję na przeciwnikach i zdobywać punkty! Cierpliwości. Już za chwileczkę, już za momencik. Nie odchodźcie od telewizorów na czas reklam.
Po pierwsze primo, tym razem masz u mnie rozgrzeszenie, jeżeli podczas returnu Twojego partnera nie bÄ™dziesz kurczowo trzymać siÄ™ siatki. Taki już jestem wspaniaÅ‚omyÅ›lny. Tak jak partner serwujÄ…cego może zaczynać wymianÄ™ ustawiajÄ…c siÄ™ w niemal dowolnym (w granicach rozsÄ…dku) miejscu przy siatce, w zależnoÅ›ci od obranego rozwiÄ…zania taktycznego, tak partner odbierajÄ…cego może wybrać dowolne miejsce pomiÄ™dzy siatkÄ… a liniÄ… koÅ„cowÄ… „swojej” części kortu.
Rzecz jasna, nie jest to beztrosko dowolny wybór. PamiÄ™taj, że nadal pożądanym miejscem, w którym należy znaleźć siÄ™ w czasie wymiany jest bezpoÅ›rednie sÄ…siedztwo siatki. Jeżeli wycofujesz siÄ™ na poczÄ…tku, rób to z zaÅ‚ożeniem, że ruszysz do przodu przy najbliższej nadarzajÄ…cej siÄ™ okazji. Jeżeli wycofujesz siÄ™, miej ku temu naprawdÄ™ dobry powód. Zazwyczaj nie warto wycofywać siÄ™ przy drugim serwisie i generalnie w przypadku, gdy partner w sposób zadawalajÄ…cy (czytaj – bezpieczny dla Ciebie i wymiany) gra return.
Do odważnych Å›wiat należy, dlatego pierwszy rozpatrywany przeze mnie scenariusz zakÅ‚ada, że pozostajesz przy siatce. I jakkolwiek w niniejszym odcinku jestem na wskroÅ› wyrozumiaÅ‚y i wiele wybaczam, nie wybaczÄ™, jeżeli bÄ™dziesz stosować siÄ™ do pewnej absurdalnej w mojej ocenie, niepisanej reguÅ‚y. ReguÅ‚y, w myÅ›l której TwojÄ… rolÄ… jest oceniać, czy serwis jest autowy „na dÅ‚ugość”. Tak siÄ™ przyjęło, że partner odbierajÄ…cego teoretycznie ma najlepszÄ… pozycjÄ™ do oceny i od tego wÅ‚aÅ›nie gracza oczekuje siÄ™ skierowania uwagi na liniÄ™ serwisowÄ… i bÅ‚yskawicznej decyzji. Moja rada? Czy wrÄ™cz żądanie?? Postaw na asertywność i wykpij siÄ™ z tego zadania czym prÄ™dzej. Zaufaj wyczuciu partnera i zdaj siÄ™ na swoje, gdy to Ty bÄ™dziesz odbierać. Osobie przy siatce w żadnym wypadku nie wolno odprowadzać piÅ‚ki wzrokiem za swoje plecy. KiedyÅ› wpajano mi, żeby podczas wymiany nie spuszczać wzroku i nie tracić koncentracji na piÅ‚ce (Brent Abel niedÅ‚ugo bÄ™dzie nas przekonywać na moim blogu, że nie jest to reguÅ‚a żelazna). Tu masz podany na tacy oczywisty wyjÄ…tek.
Bo Twoje zadanie jest już wystarczająco absorbujące. Musisz mocno skoncentrować swoją uwagę na poczynaniach obydwu przeciwników i błyskawicznie reagować, dostosowując swą pozycję. Obserwuj zachowanie rywala przy siatce. Jeżeli przecina lot piłki i łapie woleja w komfortowej pozycji, prawdopodobnie i tak już niewiele pozostało Wam szans. Mimo to warto w takim momencie, bo przecież nikt nie zamierza przedwcześnie rzucać ręcznika, wystrzegać się kilku odruchów:
- odwracanie się tyłem do przeciwnika. Nie bardzo dostrzegam tu potencjalne korzyści, ale podobne reakcje zdarza mi się obserwować. Może odruchowo zakładamy, że mniej narażone na ewentualny ból miejsca znajdują się generalnie w tylnej części naszego ciała. Jakby jednak nie patrzeć, zachowanie takie mało ma wspólnego z sensem. Pozbawia przecież możliwości skutecznego zasłonienia się rakietą, że o ewentualnych próbach podtrzymania wymiany nie wspomnę,
- chaotyczne wycofywanie siÄ™. Jeżeli już cofać siÄ™, to z gÅ‚owÄ…, czyli z przytomnÄ… ocenÄ… sytuacji. Cofaj siÄ™, jeżeli zdążysz w okolice koÅ„cowej linii. Cofanie siÄ™ częściowe, powiedzmy na liniÄ™ serwisowÄ…, to moim zdaniem najgorsza możliwa decyzja. Ja, gdy mój przeciwnik dopuÅ›ci siÄ™ tego błędu, chÄ™tnie wykorzystujÄ™ jego niewygodnÄ… pozycjÄ™, grajÄ…c woleja „w nogi”. I nie spodziewam siÄ™ skutecznej riposty, najczęściej sÅ‚usznie. No i wolej grany w liniÄ™ serwisowÄ… oczywiÅ›cie najmniej narażony jest na ryzyko błędu. Z jeszcze innej beczki – gdy w nawyku bÄ™dziesz mieć cofanie siÄ™, szybko możesz nadziać siÄ™ na stop-woleje, tym groźniejsze, że grane „przeciw nogom”.
- pamiętamy o prawidłowym, tenisowym sposobie poruszania się. Bieg w przód/tył drobnymi kroczkami, cwał, gdy przemieszczasz się na boki. Zawsze twarzą do siatki, o czym już wspomniałem. W ten sposób nie utracisz zwrotności, waloru na okoliczność wymian deblowych szczególnie istotnego.
Truizm, który warto przy każdej okazji powtarzać, brzmi: poznaj przeciwnika, jego preferencje i nawyki. Jeżeli masz możliwość obejrzeć mecze swoich przyszÅ‚ych rywali, koniecznie z takiej możliwoÅ›ci korzystaj. I analizuj. Nie sÄ… to puste sÅ‚owa. NaprawdÄ™ można poczynić cenne obserwacje, jeżeli tylko siÄ™ postarasz. PrzykÅ‚ad? Niech Ci bÄ™dzie. Wiem, że to co za chwilÄ™ napiszÄ™ może zrujnować mojÄ… niewÄ…tpliwie obiecujÄ…cÄ… karierÄ™ deblowÄ…, ale trudno… Czego siÄ™ nie robi w imiÄ™ wyższych celów. Gdy ja stojÄ™ przy siatce, mój partner serwuje i mam okazjÄ™ przeciąć wolejem return, bardzo czÄ™sto (być może najczęściej) gram stop-woleja po ciasnym krosie, w okolice lini bocznej singlowej. Åšwiadomy tego nawyku, przytomny rywal przy siatce, z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dzie na takie zagranie przygotowany i ruszy w poprzek kortu gdy jeszcze piÅ‚ka bÄ™dzie na mojej rakiecie. OczywiÅ›cie, ja też powoli zaczynam sobie zdawać sprawÄ™, że moje upodobanie może szybko stać siÄ™ przewidywalne i bynajmniej nie ograniczam swego arsenaÅ‚u do li tylko jednego rozwiÄ…zania. Nie da siÄ™ jednak ukryć, że jest to jakby mój najbardziej powszechny, niejako odruchowy wybór. A jakim charakteryzuje siÄ™ Twój przeciwnik?
CaÅ‚a frajda zaczyna siÄ™ wówczas, gdy Twój partner zagra return z zachowaniem wszelkich prawideÅ‚ sztuki medycznej, czyli mijajÄ…c przysiatkowego rywala i Å‚apiÄ…c serwujÄ…cego w niewygodnej pozycji, w okolicy linii serwisowej z niskim, wprowadzajÄ…cym wolejem do zagrania. Wówczas Ty zamieniasz siÄ™ w agresora. Dopadnij siatki czym prÄ™dzej, nie martwiÄ…c siÄ™ specjalnie o ewentualnego loba. Skutecznego loba ciÄ™zko bowiem z niskiego woleja zagrać, a nawet jeżeli trafisz na Å›miaÅ‚ka gotowego zaryzykować takÄ… decyzjÄ™, z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dzie to lob defensywny, nietrudny do zÅ‚apania. W każdym razie – nie ma siÄ™ czym przejmować. Pora na ofensywÄ™. Poza zdecydowanym atakiem na siatkÄ™ możesz też Å›miaÅ‚o wykonać krok w kierunku linii Å›rodkowej, by dodatkowo zawÄ™zić przeciwnikowi pole bezpiecznego zagrania. MaÅ‚o kto bowiem odważy siÄ™ w takiej sytuacji przechytrzyć CiÄ™, grajÄ…c wolej w Twój korytarz.
Innymi sÅ‚owy – atakuj, bo to może być jedyna taka okazja do ataku w wymianie. W momencie, gdy serwujÄ…cy dotrze do siatki, ukÅ‚ad siÅ‚ zmieni siÄ™ drastycznie na WaszÄ… niekorzyść, a taktyka defensywna w deblu to już temat maÅ‚o wdziÄ™czny i z pewnoÅ›ciÄ… zasÅ‚ugujÄ…cy na osobny odcinek.
Jeżeli decydujesz się odsunąć nieco od siatki, teraz już zdajesz sobie sprawę, co tracisz. Przestajesz wysyłać niepokojący sygnał dla serwującego. Przestajesz wywierać presję mentalną, tę całkiem realną zasadniczo też. Deklarujesz intencje defensywne. Przynajmniej chwilowo.
Bo przecież nie zamierzasz okopać się z tyłu definitywnie, prawda? Jasna sprawa, że nadal ciągnie Cię do siatki i w zależności od wybranego ustawienia zmieniać się będą okoliczności, w jakich możesz taki atak przypuścić. Wybór okolic linii serwisowej z jednej strony oznacza konieczność błyskawicznego przemieszczenia się po serwisie. Na końcową linię lub w pobliże siatki, na bazie Twojej niemal odruchowej oceny rozwoju sytuacji na korcie. Duży plus takiego ustawienia to właśnie okazja do ataku po udanym returnie. Może nie daje takiej przewagi pozycyjnej nad serwującym jak wariant z założenia przysiatkowy, ale przy odpowiednio szybkiej reakcji daje również sporo możliwości kontrofensywnych. I wcale nie jest tak, że takich możliwości całkowicie pozbawiona jest pozycja całokowicie wycofana. OK, jest pozbawiona niemal całkowicie. Twoim światełkiem w tunelu defensywnego ustawienia niech będzie głęboki lob.
Lob jako taki też zasługuje na szersze potraktowanie przy innej okazji. Przez wielu graczy zdecydowanie zbyt rzadko stosowany, bo niełatwy do zagrania skutecznie, a z drugiej strony grozi bezwzględną karą, jeżeli zagrany nieprecyzyjnie. Niech jednak minusy nie przesłonią Tobie plusów, że tak pozwolę sobie sparafrazować klasyka. Lob to często najlepsza szansa na rozbicie ściany wolejowej rywali, ba, zabójcza, jeżeli grany pod słońce. Lob daje wystarczająco czasu by dotrzeć do siatki (zarówno dla Ciebie jak i partnera, co ważne!!) i diametralnie odmienić układ sił w wymianie. A już lob topspinowy, jeżeli masz wystarczająco dużo czasu na swobodne zagranie takiego, potrafi szybko zakończyć punkt.
A tak w ogóle… Co Ty tu robisz, przy ekranie komputera?? Nie wiesz, że to niezdrowe? Marsz na kort! Rozgrzej siÄ™ porzÄ…dnie i graj! Graj kreatywnie, szukaj ciekawych i skutecznych taktyk, posiÅ‚kujÄ…c siÄ™ moimi rozważaniami. Buduj wÅ‚asne koncepcje zdobywania punktów. ChÄ™tnie o nich poczytam!
zapraszam na http://tenisowy.bloog.pl




