Co nam daje rolowanie i jak to robić

Od jakiegoś czasu coraz większym zainteresowaniem cieszy się używanie rolek (Foam Roller) do autorozluźniania mięśniowo-powięziowego (SMR – Self Myofascial Release). Czy jest to, rzeczywiście praca na powięziach? Tego nie wiem, różne są opinie na ten temat. Wiem natomiast i widzę jakie pozytywne rezultaty daje mi i moim klientom.

Żeby było jasne: jestem ogromnym fanem tych niepozornych urządzeń :)

Rolek używają zarówno profesjonalni sportowcy, jak i amatorzy, trenerzy czy fizjoterapeuci. Wszyscy z nich bowiem widzą wiele korzyści płynących z ich stosowania. Rolowanie jest prostą i bardzo intuicyjną czynnością, która nie wymaga szczególnej specjalistycznej wiedzy, bez przyswojenia której nie ruszymy z miejsca.

W wielkim skrócie: szukamy miejsc, które nas bolą! A na początku jest ich sporo.

Pierwszy kontakt z rolkami może skończyć się wielką niechęcią do korzystania z nich ze względu na ból jaki towarzyszy podczas rolowania. Bóle podczas wykonywania automasażu świadczą o tym, w jakim stanie jest nasz układ mięśniowy, jak dużo mamy różnego pochodzenia napięć, a co za tym idzie ograniczeń. Jest to sygnał, że najwyższy czas zadbać o prawidłową funkcje naszych mięśni. Ale już po niedługim czasie odczuwanie bólu znacznie spada, a masaż zaczyna być przyjemny i rozluźniający.

Rolować można się przed treningiem jako część rozgrzewki, po treningu dla regeneracji i rozluźnienia, oraz w dni bez treningu (optymalnie). Wiele osób, w tym również ja, nie wyobraża sobie treningu bez rolek. Niezależnie, czy jest to trening, który prowadzę, czy w którym sam uczestniczę rolowanie stanowi punkt obowiązkowy.

1451490064620

Rolowanie przed treningiem powinno być traktowane jako wstępna faza rozgrzewki. Przygotowujemy w ten sposób nasze mięśnie do wysiłku i niweluje wszelkie napięcia, które mogą nam w nim przeszkadzać i powodować ograniczenia w ruchu naszego ciała, wywoływać ból, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do urazu lub kontuzji. Wykonując w określonej sekwencji 8-10 ruchów możemy znacznie polepszyć jakość naszego treningu oraz zwiększyć nasze bezpieczeństwo.

Rolowanie po treningu przyśpiesza regeneracje. Moim zdaniem działanie automasażu przy użyciu rollerów jest świetną alternatywą dla tradycyjnego, statyczne rozciągania i może stanowić dla niego zamiennik. Ponadto rolowanie w ramach rozgrzewki w żaden sposób nie wyklucza regeneracji po treningu z wykorzystaniem rolek. Po treningu zdecydowanie więcej czasu możecie poświęcić na rolowanie i skupić się na obszarach, które wymagają tego najbardziej. Spowoduje to sprawniejsze usunięcie szkodliwych metabolitów powstałych w wyniku treningu.

Regularne stosowanie rolek polepsza funkcjonowanie mięśni, powoduje szybszą regenerację po treningu, zmniejsza napięcia, które powstają w trakcie treningu, oraz zmniejszy ryzyko doznania kontuzji. Rolując się po każdym treningu odczujecie znaczącą poprawę oraz przełoży się to na jakość Waszego treningu. Nie są one natomiast lekiem na całe zło i pamiętajmy o tym, żeby przygotowywać swoje ciało pod kontem uprawianej dyscypliny sportu ukierunkowanym treningiem (przygotowaniem motorycznym). Pozwoli nam to dłużej cieszyć się treningami bez przeciążeń oraz kontuzji.

Zapraszam do obejrzenia filmu poniżej gdzie pokazuje w jaki sposób można pracować na dużej rolce. Miłej zabawy.