Gdzie grają  •   Wyniki na żywo  •   Australian Open  •   Roland Garros  •   Wimbledon  •   US Open  •   Puchar Davisa  •   Puchar Federacji

Caroline Wozniacki

Caroline Wozniacki mogła zostać pianistką albo baletnicą. Wybrała tenis. Kiedy wychodzi na kort, Kazimiera Stefaniak z Kraśnika Fabrycznego bez względu na porę dnia siada przed telewizorem ściskając kciuki za wnuczkę

“DuÅ„ska lokomotywa rozpÄ™dza siÄ™” - tak po wygranej z UrszulÄ… RadwaÅ„skÄ… w ćwierćfinale Indian Wells pisaÅ‚y media. Po meczu Robert RadwaÅ„ski komentowaÅ‚: - Z KarolinÄ… można wygrać, tylko biegajÄ…c bez wytchnienia. Karolina (Caroline) Wozniacki z UlÄ… znajÄ… siÄ™ doskonale. MÅ‚oda Dunka w 2006 r. ograÅ‚a PolkÄ™ w półfinale juniorskiego Wimbledonu, by potem zgarnąć koÅ„cowÄ… pulÄ™. Potem na korcie spotkaÅ‚y siÄ™ jeszcze kilkakrotnie. Ale w meczu z RadwaÅ„skÄ… Wozniacki mogÅ‚a też liczyć na doping Polaków.

Właściwie tylko żyłka do interesów ojca Karoliny zadecydowała, że nie mamy w Polsce oprócz sióstr Radwańskich kolejnej światowej klasy tenisistki.

W stanie wojennym mama duńskiej rakiety - Anna (z domu Stefaniak) - mieszkała na parterze bloku, w fabrycznej dzielnicy podlubelskiego Kraśnika. Na studiach na AWF w Białej Podlaskiej poznała Piotra Woźniackiego.

W tamtych czasach łatwo nie było. - Piotrek pochodził z Wrocławia. Na studiach bawił się w politykę, działał trochę w studenckich organizacjach opozycyjnych - wspomina Andrzej Stefaniak, brat Anny i ojciec chrzestny Karoliny. Mieszka w podkraśnickich Popkowicach. - Szwagier czuł, że w Polsce wiele nie zdziała. A niech pan mi wierzy, to nie jest człowiek, który mógłby pracować dla kogoś. To indywidualista, który chce być sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem - opowiada pan Andrzej.

Ten indywidualizm ściągnął Piotra do Niemiec, gdzie pojechał na zaproszenie przyjaciela. Stamtąd trafił do Danii. Początkowo próbował sił w zawodowym futbolu, ale karierę przerwała kontuzja. Imał się potem różnych zawodów raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Po roku od wyjazdu, w odwiedziny na wakacje przyjechała do niego Anna. Miała zostać na dwa miesiące, jest z nim do dziś.

Niedługo potem pobrali się i w 1986 r. urodził się Patric. Dla niego ojciec, w przeszłości zawodnik Miedzi Legnica i Zagłębia Lubin, przewidział karierę piłkarską. Ale Patric (napastnik drugoligowego BK Frem), choć się stara, to stoi dziś w cieniu młodszej o cztery lata siostry.

Więcej: Gazeta Wyborcza Lublin

Komentarze

Musisz być zalogowany aby komentować.

--------------------------------------------------

Ostatnie wiadomosci