Cześć, to ja, Sławek Mróz. Rocznik 1975. W czasach, gdy byłem młody i piękny, trenowałem tenis wyczynowo w Polonii Bydgoszcz (i do dziś trudno mi uwierzyć, że klub już nie istnieje). Obecnie mój kontakt z tenisem to głównie udzielanie się jako intruktor w okolicach Warszawy i Piaseczna, zazwyczaj na sympatycznie usytuowanym obiekcie w Bobrowcu. Mam to szczęście, że grupka ludzi, z którymi trenuję, to bardzo dobrze grający tenisiści, wymagają więc ode mnie, bym trzymał jako-taką formę i siłą rzeczy pomagają mi w tym. Wiecej »