Auckland: Baghdatis odczarował Nową Zelandię

Dopiero w swoim trzecim występie na kortach twardych w Auckland (pula nagród: 508 360 dolarów) Marcosowi Baghdatisowi (Cypr, 8) udało się przejść przez pierwszą rundę. W tegorocznej edycji niegdyś ósmy tenisista świata rozstawiony jest z numerem ósmym, a na starcie pokonał Adriana Mannarino (Francja) 6:4 6:4.

O miejsce w ćwierćfinale cypryjski „Mężczyzna Roku” sprzed dwunastu lat powalczy z grającym dzięki „dzikiej karcie” Dustinem Brownem (Niemcy), który już w poniedziałek wyeliminował pogromcę Jerzego Janowicza, Michaela Mmoha ze Stanów Zjednoczonych.

Początek sezonu nie należy do udanych dla turniejowej piątki Alberta Ramosa – Vinolasa (Hiszpania, 5). Po nie najlepszym występie w Chennai, teraz już w I rundzie sposób znalazł na niego Joao Sousa (Portugalia). Po niespełna półtoragodzinnym starciu Portugalczyk triumfował 6:1 7:5.

W spotkaniu II rundy tenisista z Guimares zmierzy się z kwalifikantem Brydanem Kleinem (Wielka Brytania). Już w drugim secie Brytyjczyk pochodzenia australijskiego miał piłki meczowe w konfrontacji z Facundo Bagnisem (Argentyna), żeby w trzeci secie to Argentyńczyk był jedną piłkę od awansu. Ostatecznie 27-latek wygrał 6:1 6:7 (6) 7:6 (3).


Wtorkowe wyniki II rundy:

Marcos Baghdatis (Cypr, 8) – Adrian Mannarino (Francja) 6:4 6:4

Joao Sousa (Portugalia) – Albert Ramos-Vinolas (Hiszpania, 5) 6:1 7:5

Brydan Klein (Wielka Brytania) – Facundo Bagnis (Argentyna) 6:1 6:7 (7) 7:6 (3)

Jeremy Chardy (Francja) – Artem Sitak (Nowa Zelandia) 6:4 6:2

Ryan Harrison (USA) – Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania) 6:1 6:2

Yen-Hsun Lu (Tajwan) – Karen Chaczanow (Rosja) 4:6 7:6 (5) 7:6 (9).