ATP Finals: Sock pozostaje w walce o półfinał

Drugie w karierze Jacka Socka (USA, 8) spotkanie w ATP Finals (pula nagród: 8 mln dolarów) przyniosło pierwsze zwycięstwo. Na korcie twardym w Londynie 25-latek okazał się lepszy od rozstawionego z numerem piątym Marina Cilicia (Chorwacja, 5), pokonując go 5:7 6:2 7:6 (4) i tym samym Chorwat nie znalazł sposobu na zawodnika zza Atlantyku.

Na przywitanie panowie wzajemnie się przełamali. W jedenastym gemie Amerykanin miał break pointa na 6:5. Nie udało mu się go wykorzystać, a że „niewykorzystane szanse się mszczą”, to starszy o cztery lata gracz wykorzystał trzecią piłkę setową przy podaniu rywala.

W drugiej partii dominował tylko tenisista z Nevady. Najpierw zdobył breaka na 1:0, a potem powiększył swoją przewagę, wychodząc na prowadzenie 5:1.

Na początku trzeciego seta Cilic wrócił na właściwe tory, bowiem rozpoczął od wyniku 3:0. Dziewiąta rakieta świata zdobyła trzy kolejne gemy z rzędu i już więcej przełamań nie oglądaliśmy. Tie break ponownie zaczął się po myśli Chorwata, który prowadził 4:2. Okazało się jednak, że pięć następnych punktów zapisał na swoim koncie niedawny triumfator zawodów w Paryżu i to on po dwóch godzinach i 28 minutach cieszył się z wygranej.

W drugim wtorkowym spotkaniu Grupy Boris Becker dojdzie do wojny pokoleń, w której zmierzą się zwycięzcy z pierwszej kolejki, Roger Federer (Szwajcaria, 1) i Alexander Zverev (Niemcy, 3).


Grupa Boris Becker:

Jack Sock (USA, 8) – Marin Cilic (Chorwacja, 5) 5:7 6:2 7:6 (4)