Andy Murray poinformował o zakończeniu kariery

Ledwo wczoraj spora część kibiców tenisowych zacierała ręce na pojedynek pierwszej rundy wielkoszlemowego Australian Open, w którym Andy Murray (Wielka Brytania) zmierzy się z Roberto Bautistą Agutem (Hiszpania, 22), a dzisiaj jak grom z jasnego nieba Szkot poinformował, iż może być to ostatni turniej w jego karierze.

Powodem takiego stanu rzeczy jest kontuzja biodra, która skutecznie hamuje karierę byłego lidera światowych.

Na piątkowej konferencji prasowej pięciokrotny finalista pierwszej lewy Wielkiego Szlema poinformował, że celem dla niego jest zakończenie kariery na Wimbledonie, jednak nie jest pewien, czy zdrowie mu na to pozwoli.

Mogę grać z ograniczeniami. Ból jednak nie daje mi radości z rywalizacji i treningów. Wimbledon to miejsce, w którym chcę zakończyć karierę, ale nie jestem pewien czy będę w stanie ? powiedział Murray.

Pierwsze słowa wsparcia zostały już przekazane przez kolegów z Touru za pomocą mediów społecznościowych. Wśród pierwszych, którzy udzielili wsparcia byli tacy tenisiści jak Juan Martin del Potro (Argentyna), Andy Roddick (USA), bracia Bob i Mike Bryanowie ze Stanów Zjednoczonych, czy Milos Raonic (Kanada).